Nasza chluba i duma - Dreamliner, którego witała na polskiej ziemi pani prezydentowa i sporo innych oficjeli - poleciała w pierwszy rejs za ocean i została tam, bo sami Amerykanie nie pozwolili mu odlecieć. I w ten sposób zostaliśmy brutalnie odarci z naszych narodowych dwóch - bo tyle mamy tych samolotów - marzeń.
Wiecznie żywe
Na nic była sroga mina premiera Tuska oznajmiającego początek wojny z dopalaczami. Te mają się dobrze. Są - niczym Lenin - wiecznie żywe.
Minister transportu, choć w ostatnim czasie odpowiedniejszy byłby tytuł minister fotoradarów - Sławomir Nowak twardo obstaje przy projekcie skoku technologicznego na polskich drogach, tzn. zostawieniu dziur, a ustawieniu fotoradarów i innych cudeniek techniki, bo - jak tłumaczy - trzeba walczyć z „mordercami drogowymi”. Tabloidy chętnie włączyły się w akcję ministra Nowaka i niemal codziennie przedstawiają nam takich, używając terminologii ministra, morderców. Pech chce, że są to zwykle jego koledzy z ław rządowych. I po co było tak daleko szukać?
Nieba jeszcze nie sięga
Samego premiera Donalda Tuska jeszcze nie przyłapano na przekraczaniu prędkości, no bo on lata samolotem. A nieba plany ministra Nowaka jeszcze nie sięgają.
Raport jest przerażający, bo za każdą liczbą stoi konkretne, złamane życie - mówi bp Artur Ważny o pierwszym dokumencie niezależnej komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, badającej przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich w diecezji sosnowieckiej. Opowiada o bólu Osób Skrzywdzonych, lęku księży, potrzebie wspólnoty i osobistej presji, z jaką mierzy się w Kościele, który stał się symbolem kryzysu. Omawia też kwestię ogólnopolskiej niezależnej komisji.
Dawid Gospodarek (KAI): Za nami publikacja pierwszego, częściowego raportu powołanej przez Księdza Biskupa niezależnej komisji. Czy mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, co było w nim najtrudniejsze?
Na platformie Facebook na profilu, Gietrzwałd - Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej – Kanonicy Regularni, pojawiło się oświadczenie dotyczące figury Matki Bożej w kaplicy objawień. Poniżej przedstawiamy jego treść.
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami, insynuacjami oraz próbami podżegania do działań opartych na kłamstwie, czujemy się zobowiązani po raz kolejny przedstawić fakty dotyczące figury Matki Bożej w kaplicy objawień.
Raport jest przerażający, bo za każdą liczbą stoi konkretne, złamane życie - mówi bp Artur Ważny o pierwszym dokumencie niezależnej komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, badającej przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich w diecezji sosnowieckiej. Opowiada o bólu Osób Skrzywdzonych, lęku księży, potrzebie wspólnoty i osobistej presji, z jaką mierzy się w Kościele, który stał się symbolem kryzysu. Omawia też kwestię ogólnopolskiej niezależnej komisji.
Dawid Gospodarek (KAI): Za nami publikacja pierwszego, częściowego raportu powołanej przez Księdza Biskupa niezależnej komisji. Czy mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, co było w nim najtrudniejsze?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.