Reklama

Niedziela Przemyska

Zakończył się Rok Markiewiczowski

W Domu Macierzystym sióstr michalitek w Miejscu Piastowym odbyły się 29 i 30 stycznia uroczystości wieńczące Rok Jubileuszowy, obchodzony z racji 100-lecia śmierci bł. ks. Bronisława Markiewicza - założyciela męskich i żeńskich zgromadzeń św. Michała Archanioła oraz niestrudzonego wychowawcy opuszczonych dzieci i młodzieży

Niedziela przemyska 7/2013, str. 1

[ TEMATY ]

zakon

S. Dawida Ryll

Generał michalitów ks. Kazimierz Radzik i matka generalna michalitek s. Natanaela Bednarczyk podczas uroczystości jubileuszowych

Generał michalitów ks. Kazimierz Radzik i matka generalna michalitek s. Natanaela Bednarczyk podczas uroczystości jubileuszowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii ks. Ryszard Andrzejewski, radny generalny michalitów, nawiązywał do ewangelicznego polecenia Jezusa, który mówił, że tylko jako dzieci możemy wejść do Królestwa Bożego. Przytoczył receptę, jaką daje ks. Markiewicz na wypełnienie tych słów.

- Pierwszą rzeczą, jakiej domaga się od nas ojciec Założyciel jest absolutne ubóstwo. Powiedział, że do świętości prowadzi umartwienie, powściągliwość w poprzestawaniu na małym. Przez lata to pragnienie wykoślawiło nam to, czego nauczyliśmy się: że w wygodzie, dobrobycie i pieniądzu jest nasza nadzieja. To jest coś, co jest obce dziecku. Dziecko pokłada ufność tylko w rodzicu, jego miłości - mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zwrócił też uwagę, że istotna jest żywa relacja z Bogiem. - Jeśli my nie będziemy mieć po Komunii św. miłości do bliźnich i ducha ofiary, to Msza św. nie będzie nawet woźnym naszego życia, a Założyciel pisał, że Msza św. ma być architektem budującym świątynię naszego serca i życia. Mamy się skupiać na Bogu, a nie na sobie - przypomniał.

Wychowawczy aspekt markiewiczowskiej służby poruszył w konferencji ks. Grzegorz Sprysak. Bycie przy młodzieży i dzieciach, codzienne towarzyszenie młodym ludziom i konkretna troska o dziecko, to rodzaj umartwienia, które zastąpi wymyślane formy ascezy - przekonywał ks. Markiewicz.

Przełożony generalny księży michalitów ks. Kazimierz Radzik mówi na podstawie relacji świadków, że od ks. Markiewicza świętość wręcz promieniowała. - U naszego założyciela fascynuje mnie głębia przeżywania wiary, fascynacja Bogiem, zwłaszcza Jezusem Chrystusem Ukrzyżowanym. Jego świętość promieniowała w całej jego posłudze kapłańskiej, na ambonie, w konfesjonale, w szkołach i pomieszczeniach, gdzie byli wychowankowie - przyznaje.

Rok Jubileuszowy rozpoczął się 30 stycznia 2012 r. w liturgiczne wspomnienie bł. ks. Markiewicza. Na jego obchody złożyły się nie tylko wydarzenia liturgiczne, ale również konkursy, rajdy i pielgrzymki. Odbyło się m.in. I Michalickie Spotkanie Młodych w Miejscu Piastowym.

2013-02-15 15:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukryte, ale nie schowane

Niedziela Ogólnopolska 5/2022, str. 24-25

[ TEMATY ]

zakon

zakonnice

siostry zakonne

Archiwum sióstr benedyktynek

Staramy się, aby nasz klasztor był domem, w którym ludzie żyjący w świecie mogliby spotkać się z Bogiem – mówią siostry benedyktynki

Staramy się, aby nasz klasztor był domem, w którym ludzie żyjący w świecie mogliby spotkać się z Bogiem – mówią siostry benedyktynki

To, jak jesteśmy w klasztorze szczęśliwe, jest jednym z wielu dowodów na istnienie i ciągłe udzielanie się Boga w nas i wokół – mówi m. Elżbieta Sander, klaryska, wiceprzewodnicząca Konferencji Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych.

Katarzyna Krawcewicz: Mówi się, że życie za klauzurą to „odcięcie się od świata”. Jak jest naprawdę? M. Elżbieta Sander: Można powiedzieć, że jako siostry żyjące w klasztorze klauzurowym w pewnym sensie odcinamy się od świata. W rzeczywistości jednak jesteśmy bardzo blisko wszystkich, którzy żyją poza murami klauzury. Przez łaskę modlitwy wstawienniczej niejako wchodzimy sercem i umysłem w różne przestrzenie życia: do rodzin, szpitali, koszar wojskowych, aresztów śledczych, na spotkania przywódców państw... po to, aby błagać Boga o dobro, pokój i miłosierdzie. Żyjący poza klauzurą nie są nam obcy, to bracia i siostry, których zbawienia z całego serca pragniemy. To dla nich żyjemy „ukryte z Chrystusem w Bogu”, aby – posłużę się słowami św. Jana Pawła II – promieniować na świat jedynym prawdziwym światłem – światłem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł kard. Polycarp Pengo z Tanzanii

2026-02-20 14:30

[ TEMATY ]

Tanzania

kard. Polycarp Pengo

Adobe Stock

19 lutego 2026 roku zmarł w wieku 82 lat kard. Polycarp Pengo, arcybiskup senior archidiecezji Dar es Salaam w Tanzanii. Informację o śmierci kardynała przekazał obecny abp. Dar es Salaam Jude Thaddaeus Ruwa'ichi, OFM.Cap.

Kard. Polycarp Pengo urodził się 5 sierpnia 1944 w mieście Mwazye w regionie Rukwa w południowo-zachodniej Tanzanii (wówczas była to Tanganika) w wielodzietnej rodzinie (miał czterech braci i cztery siostry). W latach 1957-59 uczęszczał do przygotowawczego seminarium duchownego w mieście Karema, a następnie, do 1964, do seminarium niższego w Kaengesa, po czym w latach 1965-71 kształcił się w wyższym seminarium duchownym w mieście Kipalapala. 20 czerwca 1971 przyjął święcenia prezbiteratu jako kapłan swej rodzimej diecezji Sumbawanga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję