Reklama

Sonda Solidarność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Solidarność budzi moje natychmiastowe skojarzenie z grupą - nie można być solidarnym samotnie, to cecha wspólnoty, społeczności.

Drugie skojarzenie to wyrażenia w języku polskim: „stać za kimś murem” i „jeden za wszystkich i wszyscy za jednego” - czyli twarde i wspólne opowiadanie się po jednej stronie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trzecie - to skojarzenie z języka angielskiego „solidarity” („solid” - czyli jednolity, stanowiący jeden kawałek, niepodzielny).

Czwarte - historyczne z Lechem Wałęsą i pozytywną organizacją i związkami zawodowymi - generalnie obalenie komunizmu.

Roksana

* * *

Solidarnie to znaczy razem, wspólnie, niepodzielnie - tak to rozumiem. To sytuacja, kiedy nikt się nie wyłamuje; wszyscy dążą do tego samego celu i wspierają się w tych dążeniach. Właściwie to ideał, możliwy do osiągnięcia jedynie w jakiejś wyjątkowej sytuacji, w której grupa ludzi realizuje konkretne założenie. Tak zdarza się w obliczu zagrożenia, wojny, konieczności przeciwstawieniu się złu (np. konkretnemu przeciwnikowi, postawie itd.). W naszej historii było wiele takich momentów, kiedy Polacy potrafili się zjednoczyć. I tu nie chodzi tylko o epokę „Solidarności”. W każdym minionym stuleciu miały miejsce takie wydarzenia, podczas których wszyscy mieli te same priorytety.

Agnieszka

2013-08-19 14:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaproś Jezusa

Wszyscy borykamy się z codziennością. Jesteśmy nieraz w sytuacjach, które wydają się być ponad nasze siły. Czujemy się zostawieni sami sobie. Chcemy sprostać obowiązkom. Nie pozwalamy sobie na myśl, że możemy z czymś nie zdążyć.
CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Żywe narzędzie w ręku Boga

2026-07-18 12:28

Tymoteusz Maciąg

ks. Józef Czachor SAC

ks. Józef Czachor SAC

Kapłan oddany i wierny

Jubileusz był okazją do modlitwy, wdzięczności i przypomnienia drogi kapłana, który od sześciu dekad służy Kościołowi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję