Uff! Rząd nas uspokoił i z końcem wakacji ogłosił wszem i wobec, że kryzys sobie poszedł. Przyszedł za to jego brat, Ramzes.
Fałszywy wabik
Rząd ogłasza, że są już pierwsze symptomy poprawy sytuacji gospodarczej i że w ogóle jeżeli coś będzie, to będzie na pewno lepiej. Jakoś Polacy nie chcą się złapać na tę zużytą już mocno przynętę i słupek rządzącej partii ciągle spada w sondażach. Wabik po prostu cuchnie fałszem.
Premier Donald Tusk zakomunikował, że on osobiście niespecjalnie przejmuje się sondażami. No a co ma mówić, że płacze po nocach?
Wszyscy do basenów
Uaktywniła się ministra od sportu Joanna Mucha. Zapowiedziała na początku roku szkolnego - chyba po to, żeby zaistnieć - że „w ramach walki z otyłością wszyscy uczniowie będą się uczyć pływania”. Z powodu braku dostępu do basenów większość będzie się edukowała w tej materii na sucho.
Szable zamiast karabinów
Ministerstwo Obrony ogłosiło, że w ramach oszczędności żołnierze nie będą chwilowo ćwiczyć strzelania. Tymczasowo zamiast karabinów dostaną szable.
Kard. Konrad Krajewski z uczestnikami wakacyjnych rekolekcji oazowych
Kard. Konrad Krajewski: Oaza to moje życie, przygotowała mnie do kapłaństwa! – wywiad o spotkaniach z młodym Kościołem
Ks. Paweł Kłys: Proszę Księdza Kardynała, zakończyły się wakacje, a wraz z nimi rekolekcje oazowe, w których Ksiądz Kardynał w tym roku, jako pasterz Kościoła łódzkiego, bardzo intensywnie uczestniczył. Czym dla Księdza Kardynała były te spotkania i z dziećmi, i z młodzieżą w czasie oaz?
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com
Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude
Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.
Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.