Reklama

Promowanie Lublina

Niedziela lubelska 3/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według badań, zaprezentowanych przez dr. Adama Czarneckiego, pierwsze skojarzenia z Lublinem to: KUL, UMCS, obóz na Majdanku, samochody ciężarowe, zespół "Budka Suflera", Unia Lubelska i Manifest PKWN. Problem promocji miasta i regionu, który co jakiś czas powraca na łamach lokalnych mediów, poruszono na zorganizowanym w dniu 12 grudnia 2002 r. II Lubelskim Forum Promocji Miasta i Regionu, któremu patronowało Lubelskie Stowarzyszenie Współpracy Międzynarodowej oraz Akademia Rolnicza wraz z Politechniką Lubelską, a także prezydent Lublina - Andrzej Pruszkowski.
Prof. Sitko, przedstawiając problem zarządzania miastem, postawił pytanie: "Czy Lublin ma trwały i spójny wizerunek?" Znane są bowiem twierdzenia, że jesteśmy miastem nauki, symbolem porozumienia między narodami oraz że miasto ma ciekawą Starówkę. Lecz w tym momencie pojawia się kolejne pytanie: "Kto - poza mieszkańcami - o tym wie?". Zdaniem Prelegenta, Lublin nie posiada spójnego wizerunku. Przygotowywany roboczo, przez Katedrę Zarządzania Politechniki Lubelskiej w porozumieniu z Zarządem Miasta, plan wykreowania marki przewiduje przeprowadzenie wpierw badań, które miałyby ocenić obecną siłę marki względem wybranych miast oraz określić potencjał jej wzrostu. Kolejny etap przewiduje skierowanie oferty dla istotnych odbiorców, czyli: inwestorów instytucjonalnych, turystów, mieszkańców, jednostek edukacyjnych i organów państwowych. Jako cele strategiczne wyznaczono zwiększenie aktywności turystyki, wzrost inwestycji gospodarczych finansowanych z zewnątrz oraz specjalizację miasta. Wszystko to powinno iść w parze z odpowiednim wykorzystaniem środków budżetowych, współpracy ze środowiskiem naukowym, drukowaniem materiałów promocyjnych czy też planowaniem wydarzeń odbywających się w mieście.
Dr Adam Czarnecki uważa, że jeśli wypromowanie marki ma odnieść sukces, to przedtem konieczne jest przeprowadzenie właściwych badań. Wiele miast w Polsce przeprowadzało podobne zabiegi, lecz efekty nie były zadowalające, prawdopodobnie dlatego, że nie było dostatecznego wsparcia ze strony badań marketingowych. A takie działanie powinno objąć zarówno mieszkańców całej Polski, jak i inwestorów czy przedstawicieli mediów. Powinno to dostarczyć informacji m.in.: o opiniach na temat Lublina, skojarzeń, jak miasto jest odbierane, gdzie je promować itd.
Na Forum wystąpili również przedstawiciele niektórych lubelskich uczelni. Rektor Akademii Rolniczej zaznaczył, że wiek XXI to czas gospodarki opartej na wiedzy. Związane są z tym badania naukowe, a Lublin to miasto wielu uczelni. Fakt ten jest doskonałą okazją do promocji miasta. Wynika z tego również, że rola lubelskich uczelni powinna być uwzględniona w planie promocji miasta, tym bardziej, że instytucje te promują miasto nie tylko w kraju, ale i za granicą. Rektor Politechniki Lubelskiej zaakcentował, że Politechnika obchodzi jubileusz 50-lecia swego istnienia; a tym samym mocno podkreśla swe więzi z miastem i regionem. Wszystkie działania muszę być jednak podejmowane z rozmysłem, gdyż - jak podkreślił prof. Sitko - jeżeli będziemy promować wszystko, to nie będziemy promować nic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Św. Maksymilian Kolbe - prorok nowoczesności

Niedziela Ogólnopolska 42/2007, str. 26

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

ARCHIWUM NIEPOKALANOWA

Szczególny świadek swoich czasów i szczególne świadectwo, jakie pozostawił, każą mi myśleć o nim jak o wyjątkowym Proroku XX wieku - Proroku Nowoczesności. Od początku był niezwyczajny. Znana jest opowieść matki Maksymiliana o dwóch koronach - białej i czerwonej... Widzenie dziecka, w którym Niepokalana przepowiedziała mu przyszłość męczeńską... A potem, kiedy wybrał habit zakonny Braci Mniejszych Konwentualnych - nieustannie udowadniał, że całym sobą jest franciszkaninem, „szalonym” franciszkaninem, który pragnie przemawiać - do brata mikrofonu, samolotu, do siostry maszyny drukarskiej. Wszystko, cokolwiek rodziło się w jego głowie - choć z początku prawie bez szans na powodzenie - w końcu stawało się faktem. Ten piękny Niepokalanów niech będzie tego przykładem... ale i Wydawnictwo „Rycerza Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję