Reklama

Wiadomości

Adżarski sen

Z gruzińskich miast najwięcej zawdzięcza Micheilowi Saakaszwilemu Batumi. To były prezydent po przejęciu kontroli nad separatystyczną Adżarią rozpoczął odbudowę jej stolicy

Niedziela Ogólnopolska 39/2016, str. 47

[ TEMATY ]

podróże

Wojciech Dudkiewicz

Batumi – miasto w budowie

Batumi – miasto w budowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od północy Batumi wita imponującą panoramą nowoczesnych wieżowców. Nad miastem górują nowe hotele: Radisson i Sheraton, zaprojektowany na kształt starożytnej latarni morskiej w Aleksandrii, czy wieża Alfabetu. Obok nich powstały i powstają kolejne hotele i apartamentowce. Inwestycje w Batumi w ostatnich latach zmieniły oblicze miasta.

Batumi, kurort byłego ZSRR, od kilku lat przeżywa drugą młodość, choć jeszcze dziesięć lat temu było ruiną. Kamienice i pałace sprzed ponad stu lat zniszczyła najpierw władza Sowietów, potem rządy „czerwonego sułtana” Asłana Abaszydzego. Po upadku ZSRR „sułtan” stworzył w Adżarii – przez kilkaset lat tureckiej prowincji – parapaństwo poza kontrolą Tbilisi. Czerpał dochody z nie zawsze legalnych interesów, a nie inwestował w infrastrukturę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gruziński skok

Reklama

Gdy w 1995 r. Micheil Saakaszwili wrócił po studiach w USA, Gruzja stała nad przepaścią. Gospodarka była w fatalnym stanie, w domach brakowało ciepłej wody i prądu, władze nie kontrolowały części terytorium państwa, wszędzie panowała korupcja. Punktem zwrotnym w karierze polityka była tzw. rewolucja róż w 2003 r. To po niej został prezydentem i przedstawił pomysł na Gruzję: chciał zmieniać i reformować wszystko, począwszy od walki z korupcją, po przywrócenie integralności terytorialnej państwa. Postawił na prywatyzację i liberalizację gospodarki. Skutkiem tego był napływ zagranicznego kapitału i inwestycji. Pieniądze przeznaczano na infrastrukturę, budowę nowej kadry urzędniczej.

Zmiany były ogromne. Punktem honoru dla Saakaszwilego było zjednoczenie ziem należących do Gruzji. Z trzech regionów niekontrolowanych przez Tbilisi udało mu się przywrócić władzę tylko nad Adżarią. Odzyskał ją wiosną 2004 r., wykorzystując niezadowolenie mieszkańców z lokalnej administracji i presję armii. Największym sukcesem był jednak skok cywilizacyjny, jaki dokonał się w Gruzji.

Gruzińskie Marzenie

Zmiany było widać szczególnie w Batumi, gdzie postanowiono stworzyć europejski kurort. Po odzyskaniu kontroli nad Adżarią (regionowi pozostawiono autonomię, ma swoją flagę, lokalny parlament i rząd) władze zainwestowały sporo środków w przekonanie Adżarów o korzyściach z przynależności do Gruzji. Gruzini mieli pretensje do prezydenta, że faworyzuje Batumi poprzez inwestowanie tu dużych pieniędzy.

Centrum miasta – mimo straty władzy przez reformatorską grupę Saakaszwilego na rzecz promoskiewskiej ekipy Gruzińskiego Marzenia – wciąż jest dużym placem budowy. Wznosi się nowe budynki o ciekawej architekturze – wyrastają między odrapanymi dworkami i pałacykami – i remontuje niektóre zabytkowe. Ogromne, szare i smutne sowieckie bloki pomalowano na wszystkie kolory tęczy.

Reklama

Część rozwiązań robi wrażenie: pomnik gruzińskiego alfabetu, wieżowiec z karuzelą, zrewitalizowane centrum, plac Europy z pomnikiem Medei trzymającej złote runo i zrobionym na włoski wzór kwartałem zwanym Piazza. Atrakcją jest nadmorski bulwar, grające, efektownie podświetlane fontanny, iluminowane budynki, pomnik-instalacja w ciągłym ruchu – „Ali i Nino” – Azera i Gruzinki, których połączyła nieszczęśliwa miłość.

Gruziński dryf

Jednak zmiany – co też widać w Batumi – wytraciły impet. – Od kilku lat – ocenia Maciej Falkowski z Ośrodka Studiów Wschodnich – w Gruzji zachodzą procesy, które świadczą o pogłębiającym się wielowymiarowym kryzysie społeczno-politycznym. Reformy wytracają impet, pojawiają się stagnacja, a nawet oznaki powrotu do czasów sprzed „rewolucji róż”, np. wzrost przestępczości, korupcja, nepotyzm – twierdzi. – W społeczeństwie narastają frustracja i apatia, wynikające głównie z braku poprawy sytuacji materialnej. Na tle politycznego i społecznego marazmu rosną eurosceptycyzm i rozczarowanie Zachodem, a do głosu dochodzą siły prorosyjskie, otwarcie kwestionujące dotychczasową politykę zagraniczną i postulujące zwrot Gruzji w stronę Rosji.

Także dlatego, na plażach, bulwarach i placach Batumi z frekwencją bywa różnie. Zagląda tu niewielu turystów z Zachodu. Są Gruzini, Ukraińcy, Turcy, nawet Rosjanie i – w liczbie większej niż jeszcze kilka lat temu – Polacy. Niektórych naszych rodaków ciągnie chęć zobaczenia pól herbacianych na wzgórzach wokół miasta, tych z piosenki „Filipinek”. Tych pól jest dziś niewiele: rynki zbytu po upadku ZSRR skurczyły się i uprawa herbaty przestała być opłacalna. Zastąpiły ją cytrusy.

2016-09-21 08:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W krainie dzikiej natury

Szlakiem szkockich zamków, jezior, wysp i surowych krajobrazów.

Szkocja – kraj, który stanowi część Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, z wyżynnym i górskim krajobrazem oraz umiarkowanie ciepłym klimatem – zachwyca swoją różnorodnością. Według szacunków, ma ponad 900 wysp. Od bogatej historii i kultury, przez dzikie przestrzenie i klify, rozległe wrzosowiska i pocztówkowe widoki, po surowe zamki i katedry. Jest ojczyzną Sherlocka Holmesa i potwora z Loch Ness, maskonurów i czerwonych jeleni. Ślady narodów celtyckich są obecne w kulturze, sztuce, muzyce czy strojach. Mieszka tu ok. 5,5 mln osób, jest 10 głównych miast (ludność największego to niewiele ponad 50 tys. mieszkańców). Dominującą religią jest kalwinizm (Kościół Szkocji), choć większość Szkotów deklaruje, że nie wyznaje żadnej religii. Gospodarczo na czoło wysuwają się rybołówstwo, wydobycie ropy naftowej i... produkcja whisky. Obok tej ostatniej Szkocja jest znana na całym świecie również z kiltów – narodowych szkockich strojów – i dźwięków dud. Najbardziej chyba znany region to Highlands – górzysty, rozległy teren północno-zachodniej Szkocji, jeden z najrzadziej zaludnionych w Europie. Jego cechy charakterystyczne to jeziora, dzika i surowa przyroda oraz niesamowite krajobrazy. Tu właśnie znajduje się wiele miejsc, które ściągają turystów z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęła się rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa ks. Grzegorza Dymka

2026-09-17 14:14

[ TEMATY ]

śp. ks. Grzegorz Dymek

rozprawa

odwoławcza

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Grzegorz Dymek

Ks. Grzegorz Dymek

Przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach rozpoczęła się w czwartek rozprawa odwoławcza Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję