Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

„Nowe miasto”

Członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej z Bielska-Białej prowadzą Katolicki Dom Opieki „Józefów”. Bp Tadeusz Rakoczy określił placówkę mianem „Nowego miasta”

Niedziela bielsko-żywiecka 33/2017, str. 4

[ TEMATY ]

wspólnota

Monika Jaworska

Bp Tadeusz Rakoczy z członkami KIK w „Józefowie”

Bp Tadeusz Rakoczy z członkami KIK w „Józefowie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klubu Inteligencji Katolickiej powstał w Bielsku-Białej w 1981 r. staraniem śp. Janiny Królikowskiej. – Najbardziej połączyła nas działalność na rzecz drugich. Działaliśmy jeszcze na terenach ówczesnych diecezji katowickiej i krakowskiej w Biskupim Komitecie Pomocy Więzionym i Internowanym. Zawsze angażujemy się w różne dzieła religijne i kulturalne – mówi Grażyna Nalepa, wiceprezes KIK. Ważnym dla KIK momentem było założenie w 1998 r. Katolickiego Domu Opieki „Józefów” przy ul. Grzybowej 8 w Bielsku-Białej.

Pomoc bliźnim

– Na KDO „Józefów” składają się trzy placówki: Dom Dziennego Pobytu istniejący od 2001 r., Świetlica „Dzieciątka Jezus” istniejąca od 2000 r. i Dom Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy – od 4 lat. Mamy też rozległy teren leśny, boisko sportowe i kort tenisowy. Pomaga nam wielu dobrych ludzi, bez których to miejsce nie mogłoby funkcjonować – mówi dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński. Kierownik Domu Dziennego Pobytu dla osób starszych „św. Józefa” Bożena Siuda podkreśla, że placówka dysponuje 25 miejscami. – Codziennie przyjeżdżają tu osoby starsze z miasta i biorą udział w różnych zajęciach aktywizujących. Raz w tygodniu mamy tzw. spotkania społeczności, a w środy w lokalu KIK na ul. Bohaterów Warszawy w centrum miasta – otwarte zajęcia „Bliżej kultury”, kierowane dla seniorów z Bielska. Zależy nam, aby nawiązywali ze sobą więzi. Nasi seniorzy dbają też o rozwój duchowy: modlą się Różańcem, podejmują adopcję dziecka poczętego i biorą udział w konkursach organizowanych przez Caritas – mówi Bożena Siuda, a dyrektor Domu Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy Renata Balas dopowiada, że w DPS obecnie opiekują się 28 mieszkańcami w podeszłym wieku. – Zapewniamy im całodobową opiekę, 3 posiłki dzienne plus podwieczorek oraz usługi rehabilitacyjne, medyczne i pielęgnacyjno-opiekuńcze. Organizujemy wiele uroczystości i imprez integracyjnych. Podopieczni mają również opiekę duszpasterską. 27 czerwca obchodziliśmy odpust – zaznacza. W ramach KDO „Józefów” działa także świetlica. – Opiekujemy się dziećmi i młodzieżą z całego miasta. Organizujemy im czas wolny, szereg zajęć plastycznych, sportowych, profilaktycznych i in. – mówi kierownik Świetlicy „Dzieciątka Jezus” Bianka Metlerska.

Przyjaciel domu

W przyszłym roku „Józefów” będzie obchodzić 20-lecie istnienia. Jak podkreśla prezes KIK Elżbieta Kralczyńska, wielokrotnie w „Józefowie” gościł bp Tadeusz Rakoczy, uczestnicząc w jubileuszach w KDO i wspierając tę placówkę w różnych wymiarach. – Od początku istnienia „Józefowa” Biskup był z nami. W 2001 r. obchodziliśmy 20-lecie KIK. Wtedy biskup Tadeusz poświęcił na Grzybowej kaplicę św. Józefa. Kiedy uruchomiliśmy świetlicę, Biskup spotkał się z dziećmi i pobłogosławił temu dziełu – wspomina Pani Prezes. W tym roku bp Rakoczy gościł w „Józefowie” na odpuście i na tradycyjnym święconym. – Biskup zbudował nas ciepłym słowem o naszej pracy i działalności. Świętowali z nami także: nasz ks. kapelan Zbigniew Powada, księża proboszczowie, przedstawiciele władz miasta i województwa oraz inni zaproszeni goście. W KDO „Józefów” staramy się akcentować różne uroczystości religijne – dodaje Elżbieta Kralczyńska. – Ja pamiętam, że z okazji 20-lecia diecezji przez tydzień gościła w naszym DPS wystawa pokazująca dotychczasową posługę biskupa Rakoczego – wspomina Renata Balas. – Z Biskupem znamy się od lat. Jest przyjacielem naszego domu i zawsze chętnie go gościmy – dodaje Bożena Siuda. – Wiele serca i pomocy otrzymaliśmy od Księdza Biskupa – wspierał nas od początku. Pomógł nam także uzyskać zgodzę u władz miasta na prowadzenie placówek na Grzybowej. 3 lata temu biskup Tadeusz określił KDO „Józefów” mianem „Nowego miasta” – nie w kontekście tego, że są tu budynki, ale w kontekście współpracy ludzi dla dobra wspólnego, którzy wkładają serce w to miejsce i służą innym ludziom – podkreśla dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński, a prezes KIK Elżbieta Kralczyńska zaznacza: – Jesteśmy wdzięczni biskupowi Tadeuszowi za każdą pomoc, wsparcie i spotkanie. Wyrażamy wielką wdzięczność także biskupom Romanowi Pindlowi i Piotrowi Gregerowi, którzy również tutaj bywali. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Bielsko-Biała za wspieranie nas i dofinansowywanie naszych działań, a także wszystkim za nawet najmniejszą pomoc. Nade wszystko dziękujemy Panu Bogu, że mimo trudności ciągle trwamy „na Grzybowej” i możemy wspólnie działać dla dobra innych ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-10 09:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara jest w modzie

Niedziela łódzka 28/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspólnota

młodzież

wspólnota Efez

życie z Bogiem

Zdjęcia: archiwum prywatne

Wspólnota Efez

Wspólnota Efez

O Bogu, który daje siłę młodym ludziom, mówi Adam Niźnikowski, lider wspólnoty Efez i ewangelizator, w rozmowie z Julią Saganiak.

Julia Saganiak: Jak zaczęła się twoja historia z Bogiem? Adam Niźnikowski: Moje życie z Bogiem zaczęło się dość wcześnie, bo wychowałem się w bardzo wierzącej rodzinie, rodzinie z żywą wiarą. Moi rodzice są w Domowym Kościele, więc też trwają w formacji i odkąd pamiętam, w naszym domu była codzienna modlitwa, troska o relację z Jezusem. Tak więc od najmłodszych lat dowiadywałem się o Bogu. Oczywiście w życiu przychodzi taki czas, że trzeba podjąć osobistą, świadomą decyzję o pójściu za Jezusem. Mój pierwszy moment był na Oazie Nowego Życia, kiedy przyjąłem Jezusa jako mojego Pana i Zbawiciela. Jednak jeszcze drugie istotne wydarzenie zadziało się po przeczytaniu książki Rozpal wiarę Marcina Zielińskiego, dzięki której dowiedziałem się że Bóg wciąż czyni wielkie rzeczy. W wieku 15 lat miałem problem z lewym łokciem. Pojechałem na Strefę Chwały i tam modliłem się na uwielbieniu słowami, trochę opierając się o to, co właśnie przeczytałem w książce Marcina. To było na zasadzie dziecięcej wiary, po prostu uwierzyłem, że Jezus pragnie nas uzdrawiać. I właśnie wtedy doświadczyłem uzdrowienia. Poznałem Boga czyniącego cuda i wstąpiłem na drogę wiary pełnej działania Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku: mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym. Czynnym lecz nienarzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca kilku przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień - w miarę jak ich przybywa, a chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich. Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić. Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być święty, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana. Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym...
CZYTAJ DALEJ

Fatima: sztorm Kristin wyrządził szkody na terenie sanktuarium

2026-01-28 16:42

[ TEMATY ]

Fatima

Portugalia

Adobe.Stock

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził w środę liczne szkody na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, przekazał w komunikacie rektorat tego maryjnego miejsca kultu. Wśród miejsc, w których doszło do szkód z powodu silnego wiatru, którego prędkość dochodziła do 140 km na godzinę, jest główny plac pomiędzy fatimskimi bazylikami Różańca Św. i Trójcy Przenajświętszej.

Żywioł połamał tam lub wyrwał z korzeniami liczące kilkaset lat drzewa usytuowane w pobliżu Kapliczki Objawień, najczęściej odwiedzanego miejsca przez pielgrzymów docierających do Fatimy. Zniszczone zostały też elementy infrastruktury sanktuarium. Rektorat przekazał też, że kilkadziesiąt drzew zostało połamanych w oddalonej od sanktuarium o 2 km miejscowości Valinhos, gdzie znajdują się domy trójki dzieci, które w 1917 r. brały udział w objawieniach maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję