Jesteśmy rodzicami dwójki chłopców, 7- i 5-letniego. Szczególnej troski wymaga młodszy – Tobiasz, który przyszedł na świat z wrodzoną wadą układu kostnego PFFD. W chwili urodzenia różnica w długości jego nóżek wynosiła 2 cm, obecnie jest to aż 8 cm. Oprócz skrócenia kości u syna występują również: brak więzadła krzyżowego, niestabilność kolana przednio-tylna, przykurcz w rotacji biodra, znaczny zanik mięśni w chorej nodze i przykurcz ścięgna Achillesa. Tobiasza czeka zaplanowane na wiele lat leczenie. Teraz trzeba wykonać operację o nazwie super hip/super knee, bez której kolejne operacje będą niemożliwe. Otrzymaliśmy skierowanie do Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu. Niestety, oczekiwanie na operację w ramach NFZ jest bardzo długie. W tej sytuacji jedyną nadzieją jest prywatne wykonanie operacji, której koszt wynosi 40 tys. zł. Taka kwota przekracza nasze możliwości finansowe, dlatego prosimy o pomoc dla syna.
Wpłaty można przekazywać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, Alior Bank S.A., nr 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, z dopiskiem: 22734 Dąbrowski Tobiasz – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia”.
Można również przekazać 1 proc. podatku, wpisując w formularzu PIT nr KRS 0000037904; w rubryce: informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1% prosimy wpisać: „22734 Dąbrowski Tobiasz”.
Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?
Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:
W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.