30 marca. Często zdarza się, że właśnie wtedy, kiedy jesteśmy wewnętrznie już u kresu sił, anioł otwiera nam niebo i czyni nasze życie otwartym na Boga. Tam, gdzie już niczego się nie spodziewamy, spotykamy
anioła, który pozwala nam zobaczyć wszystko w innym świetle. Kryzys bez wyjścia stwarza możliwość odkrycia duchowej drogi. Droga ta nie jest jednak łatwym wyjściem z kryzysu, lecz jedyną drogą, która
rzeczywiście poprowadzi dalej. Jeśli na zewnątrz nic nam już nie wychodzi, możemy kroczyć dalej tylko drogą wewnętrzną, a wtedy nasze życie znów będzie udane. Odkryjemy na tej wewnętrznej drodze prawdziwe
"Ja", które wskaże nam wyjście z zaułka, do którego się zabłąkaliśmy.
(Anselm Grün, "Nie zapominaj o tym, co najlepsze! Rozważania na każdy dzień roku", "Jedność" 2003, s. 57)
Książki Anselma Grüna, tłumaczone na wiele języków, zyskują coraz szersze grono czytelników w Polsce i na świecie. Dlaczego każda z nowych pozycji Grüna, wydawana przez "Jedność", okazuje się strzałem
w dziesiątkę? - Bo są to książki, które trafiają w określoną potrzebę współczesnego czytelnika - twierdzi Magdalena Jałowiec z Wydawnictwa "Jedność". - W stres, pośpiech, konsumpcję, czy w naszą zagonioną
codzienność wprowadzają ciszę, mądrą refleksję, przebogatą sferę duchowości. A w okresie Wielkiego Postu znacznie bardziej niż kiedykolwiek indziej potrzebujemy tego typu lektury.
Anselm Grün, doktor teologii, ur. w 1945 r., przełożony opactwa benedyktyńskiego w Münsterschwarzach, organizator kursów medytacji uwzględniających psychoterapię, kontemplację i post, jest autorem
licznych, odnoszących ogromne sukcesy publikacji, mających w Europie setki tysięcy czytelników.
Licencja "Jedności" na książki Grüna jest efektem współpracy z niemieckim Wydawnictwem "Herder". Na kieleckim rynku pierwsza książka autora pojawiła się w 2001 r., a ostatnia w lutym 2003 r. Wśród
oferty wydawniczej "Jedności", dotyczącej książek A. Grüna, znalazły się: Sercem i wszystkimi zmysłami. Refleksje na każdy dzień roku, 50 aniołów na cały rok, 50 aniołów dla duszy, Znajdź własną drogę.
Duchowe inspiracje do uzdrowienia zranień z przeszłości, Niebo zaczyna się w Tobie. Mądrość Ojców Pustyni na dzisiaj, Nie zapominaj o tym, co najlepsze! Rozważania na każdy dzień roku, Pokój serca. Żyć
w harmonii z samym sobą.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni
Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.
Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.