Reklama

Kościół

Parafio, otwórz się

Z bp. Ignacym Decem – przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich – rozmawia ks. Sławomir Augustynowicz

Niedziela Ogólnopolska 19/2018, str. 28-29

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

BP KEP

Bp Ignacy Dec

Bp Ignacy Dec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. SŁAWOMIR AUGUSTYNOWICZ: – Sobór Watykański II podkreślał potrzebę apostolstwa świeckich. Czym właściwie jest apostolstwo świeckich?

BP IGNACY DEC: – Dokładnie w tym roku mija 30. rocznica podpisania przez papieża Jana Pawła II posynodalnej adhortacji apostolskiej „Christifideles laici” o powołaniu i misji świeckich w Kościele i w świecie. W tym dokumencie Ojciec Święty zachęca do pobudzenia i ożywienia świadomości daru oraz odpowiedzialności wszystkich świeckich. Jednocześnie przypomina, że nikomu nie godzi się trwać w bezczynności. Papież przypomina, że jesteśmy zaproszeni do apostolstwa, które rozumie jako ewangelizację i uświęcenie ludzi oraz odnowę porządku doczesnego w Jezusie Chrystusie. Powołanie chrześcijańskie jest bowiem ze swojej natury powołaniem do apostolstwa. Istnieje jedno powszechne apostolstwo Kościoła, w którym uczestniczą zarówno duchowni, jak i świeccy. „Ponieważ zaś właściwością stanu ludzi świeckich jest życie wśród świata i spraw doczesnych, dlatego wzywa ich Bóg, by ożywieni duchem chrześcijańskim, sprawowali niczym zaczyn swoje apostolstwo w świecie”. Apostolstwo nie polega tylko na samym świadectwie życia. Prawdziwy apostoł szuka okazji głoszenia Chrystusa również słowem – bądź niewierzącym, by ich doprowadzić do wiary, bądź wierzącym, aby ich pouczyć, umocnić i pobudzić do gorliwszego życia.

Reklama

– Czym apostolstwo świeckich różni się od apostolstwa osób konsekrowanych?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Przede wszystkim osoby świeckie nie składają ślubów ubóstwa, czystości, posłuszeństwa, a mimo to podejmują się odpowiedzialności za Kościół ukierunkowanej na zbawienie świata. Świeccy żyją w świecie, tzn. pośród poszczególnych spraw i obowiązków świata, w zwyczajnych warunkach życia rodzinnego i społecznego, z których utkana jest ich egzystencja. W tym świecie prowadzą normalne życie, uczą się, pracują. Świat staje się ich polem i narzędziem w realizacji ich chrześcijańskiego powołania. Ten świat mają uświęcać.

– Czy trzeba być przygotowanym do apostołowania, być na określonym etapie duchowego rozwoju?

– Świeccy na mocy sakramentu chrztu są odpowiedzialni za przemienianie świata w duchu wartości ewangelicznych, i tu odważnie trzeba powiedzieć: na równi z osobami duchownymi. Wymaga to gruntownego przygotowania do apostolstwa, które wiąże się z wewnętrzną dojrzałością człowieka co do poczucia misji i powołania wynikającego z przyjęcia sakramentu chrztu. Powinno się rozpocząć u samych początków wychowania dzieci. Różne formy apostolstwa wymagają również szczegółowego i odpowiedzialnego przygotowania.

– Czy trzeba być zrzeszonym, przypisanym do określonej grupy, żeby apostołować?

Reklama

– Kiedy zostałem przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich, jedną z pierwszych moich decyzji było powołanie takiej rady w mojej diecezji świdnickiej. Na naszych spotkaniach wielokrotnie wybrzmiewa, że apostolstwo wiąże się z potrzebą prowadzenia określonych dzieł, które wymagają zaangażowania grupy ludzi, a nie tylko pojedynczych osób. Apostolstwo prowadzone w sposób zespołowy, które stanowi formę zorganizowanych działań, będzie zawsze skuteczniejsze. Tak samo jak zło potrafi być zorganizowane, należy dbać o to, aby dobro również było zorganizowane.

– Czy apostolstwo powinno być inicjatywą oddolną, czy może w jakiś sposób kierowaną przez parafie, diecezje?

– Apostolstwo wiąże się nie tylko z działalnością laikatu, ale także z aktywnością hierarchii kościelnej. I z tego powodu powinno być działalnością oddolną (inicjatywy laikatu) oraz aktywnością hierarchii kościelnej (papieża, biskupa, księdza). Tym bardziej inicjatywy są cenne, kiedy działania tzw. oddolne i odgórne spotykają się ze sobą.

– Gdzie i jak katolik powinien apostołować? Czy ma większe obowiązki wobec określonych osób, środowisk?

– Apostolstwo jest pojęciem teologicznym o wymiarze nie tylko indywidualnym, ale także powszechnym. Z tego powodu należy dostrzegać potrzebę dawania chrześcijańskiego świadectwa nie tylko w domu, w pracy, w szkole, ale również w przestrzeni publicznej przez podejmowanie inicjatyw wymagających działania zorganizowanych grup apostolskich (Akcja Katolicka, KSM).

– Czy w dzisiejszych czasach istnieje potrzeba intensywniejszego apostolstwa?

Reklama

– Każde czasy potrzebują apostolskiego zaangażowania, ponieważ chodzi o zbawienie każdego człowieka. Niezależnie od czasów Chrystus zawsze zachęcał do poszukiwania zaginionej owcy. Zorganizowane apostolstwo może być wielką siłą, która wydaje się, że ciągle nie jest wykorzystana. Tę siłę trzeba przełożyć nie tylko na ewangelizację, ale i na formację. Trzeba przyznać, że mamy dobrze zorganizowaną formację liturgiczną, dogmatyczną, biblijną, ale formacja dotycząca zaangażowania w dzieła apostolskie ciągle jest niewystarczająca. A takim dziełem może być np. prowadzenie katolickiej szkoły, przedszkola. Tam byłyby formacja i kształtowanie osobowości. Paradoksem jest, że największe dzieła apostolskie w polskim Kościele działały przed wojną. Istniały wówczas katolickie kasy pożyczkowe, szkółki przyparafialne. Co stoi na przeszkodzie, by wierni z parafii zorganizowali kolonie letnie dla dzieci, na których obok wypoczynku będzie dobra formacja? Oczywiście, jednostkowo takie inicjatywy się pojawiają, ciągle jednak nie ma systemu, który pomógłby takie dzieła realizować w każdej parafii.

– Na Jasnej Górze 12 maja br. ma miejsce sympozjum Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich. Jaki jest jego cel?

– Nasze sympozjum odbywa się pod hasłem: „Effatha. Parafio, otwórz się”. Zostało zaplanowane w przeddzień 52. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu (13 maja 2018 r.), ogłoszonego przez papieża Franciszka. Chcemy poszukiwać nowych metod i narzędzi, by podjąć dzieło ewangelizacji w naszych parafiach oraz zwrócić uwagę na szansę, którą mogą stanowić media w głoszeniu Ewangelii. Na sympozjum zapraszamy osoby, które są już lub chcą być aktywne w mediach społecznościowych, lokalnych, regionalnych czy ogólnopolskich. Nasze spotkanie ma być inspiracją dla środowisk katolickich do skuteczniejszego wykorzystania potencjału mediów. Uzmysłowienia, że są one koniecznymi narzędziami, że trzeba uwrażliwiać duchownych i świeckich katolików na szansę, którą stanowią media, ale także budować jedność w przekazie informacji.

2018-05-09 10:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Dec: różaniec wiele razy ratował Europę, może uratować ją również dzisiaj

[ TEMATY ]

różaniec

bp Ignacy Dec

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W chwilach wielkich zagrożeń modlitwa różańcowa wiele razy ratowała Europę. Także i dzisiaj może uratować nasz kontynent przed całkowitym zatraceniem wiary w Boga. Dlatego módlmy się często przesuwając koraliki różańca – mówił bp Ignacy Dec. Biskup świdnicki 1 października, przewodniczył VI Pielgrzymce Róż Żywego Różańca diecezji świdnickiej w metropolitalnym sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie. Bardzkie sanktuarium zgromadziło przeszło 1,5 tyś. wiernych i blisko 40 kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

W homilii bp Dec mówił o historii modlitwy różańcowej, wskazując, że odegrała ona bardzo ważną rolę w drugim tysiącleciu chrześcijaństwa. „Modlitwa różańcowa odegrała bardzo ważną rolę w drugim tysiącleciu chrześcijaństwa. Na różańcu modlono się podczas wielkiej epidemii dżumy w Europie w drugiej połowie XIV wieku. W wieku XVI i XVII, gdy Europa była zagrożona inwazją islamu, trwała na naszym kontynencie wzmożona modlitwa różańcowa. Modlitwa ta, towarzyszyła również więźniom łagrów sowieckich, niemieckich obozów koncentracyjnych i żołnierzom na frontach. Modlitwa różańcowa jest także dzisiaj powszechną, dla tak wielu ulubioną modlitwą Kościoła” – mówił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

U Matki Bożej Bolesnej

2026-09-16 22:46

Paweł Pasionek

W święto Matki Bożej Bolesnej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. odpustowej w Konkatedrze Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny w Popradzie na Słowacji.

Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję