Aż dwukrotną przewagę ma w najnowszych sondażach PiS nad największą opozycyjną partią. Jak ktoś nie widział politycznego olbrzyma i karzełka, to ma właśnie okazję. Co ciekawsze, sondażownie robiły te badania na zlecenie mediów niezbyt chętnych prawicy, co nakazuje być nieco podejrzliwym. Może chodzi o uśpienie prawicowego elektoratu.
Zjazd bez trzymanki i bez przyczyny
W każdym razie Platforma Obywatelska w najnowszych badaniach mocno zjeżdża w dół. I co najdziwniejsze, nie wiadomo, jaka siła ją tak w ten dół ciągnie. Nie było mowy o żadnych nowych imprezach z ośmiorniczkami ani nie aresztowano żadnego z polityków.
Dwa wspomniane badania wskazują zgodnie, że z miesiąca na miesiąc, Platformie ubyła jedna piąta elektoratu, czyli jakieś 600-700 tys. ludzi. Tego jeszcze nie grali. Chapeau bas. Po prostu imponujące.
Robią kampanię PiS-owi
Prawu i Sprawiedliwości z kolei wzrosła o kilkaset tysięcy liczba sympatyków. Przyczyny? Tu też spiritus movens mogą być platformersi. W co drugim zdaniu mówią o partii Kaczyńskiego, a przecież wiadomo – jak nauczają klasycy myśli politycznej – najważniejsze, żeby nazwy nie przekręcali.
Koniec epoki
Aleksander Kwaśniewski ogłosił wszem i wobec, że już nie pije mocnego alkoholu. Proszę Państwa, to ważna chwila. Tym samym skończyła się w Polsce pewna epoka. Być może nawet już jesteśmy w IV RP.
Słowacki premier Robert Fico oświadczył w czwartek w parlamencie, że nie akceptuje wniosków osób tej samej płci, które zawarły związki w innym kraju Unii Europejskiej i domagają się ich uznania na terytorium Słowacji. Po co zmienialiśmy konstytucję? - zapytał posłów.
Słowacka konstytucja, zmieniona pod koniec 2025 r., uznaje za małżeństwo jedynie związek kobiety i mężczyzny. Ta sama nowelizacja uznała nadrzędność słowackiego prawa nad regulacjami europejskimi.
Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.
Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
W piątkowe popołudnie wybuchł groźny pożar zabytkowego hotelu i restauracji „Spichlerz” w Olsztynie koło Częstochowy. Na miejscu trwa dramatyczna walka strażaków o uratowanie tego niezwykle cennego pomnika staropolskiej architektury drewnianej. Ogień zajął dach budynku.
Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 16:45. Płonie około 20 metrów kwadratowych dachu obiektu. Sytuacja jest na tyle poważna, że do walki z żywiołem skierowano natychmiast znaczne siły – na miejscu działa obecnie aż 15 zastępów straży pożarnej. Strażacy robią wszystko, aby ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część drewnianej konstrukcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.