Reklama

Chcą korespondować

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

6230. Marcin z Mazowieckiego

Mam 39 lat, jestem wolny i bez zobowiązań. Mieszkam na wsi i chciałbym uszczęśliwić kogoś, kto marzy o rodzinie. Jeśli Pan Bóg jest dla ciebie kimś ważnym, jeśli kochasz życie, masz w sobie wrażliwość, lubisz przyrodę, wieś, to czekam na twój list.

6231. Tenia z Mazowsza

Pragnę nawiązać kontakt z osobami, które szukają prawdziwej przyjaźni. Najchętniej w przedziale wiekowym 65-70 lat, ze średnim lub wyższym wykształceniem. Jeśli cenisz prawdomówność, szczerość, uczciwość, odpowiedzialność, zaufanie, kulturę osobistą, wyznajesz wartości chrześcijańskie, a dokucza ci samotność, to napisz do mnie. Jestem panną po studium pomaturalnym, mam wszechstronne zainteresowania, lubię podróże. Przechodzę na emeryturę i chciałabym podróżować po Polsce i świecie. Szukam kogoś, kto chciałby podróżować ze mną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

6232. Samotny ze świętokrzyskiego

Mam 51 lat, jestem kawalerem, mieszkam na wsi. Jestem osobą wierzącą i praktykującą i staram się żyć wartościami, które płyną z Ewangelii. Pragnę poznać tą drogą osobę w odpowiednim wieku (chętnie z woj. świętokrzyskiego), która podobnie jak ja chciałaby skończyć z samotnością i mieć przy boku kogoś kochającego, gdyż we dwoje łatwiej jest pokonywać trudy codziennego życia.

6233. Daniel

Mam 45 lat, jestem kucharzem, piekę chleb i bułki. Jestem wierzącym kawalerem. Chciałbym poznać wartościową osobę, która będzie dla mnie tą jedyną.

Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.

2018-12-11 12:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sturla: w listopadzie wizyta Leona XIV w Urugwaju

2026-07-15 10:41

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

- Arcybiskup Montevideo, kard. Daniel Sturla, poinformował we wtorek, że papież Leon XIV planuje odwiedzić Urugwaj w listopadzie br. Zaznaczył jednak, że ostateczne daty i program podróży zostaną potwierdzone przez Stolicę Apostolską, prawdopodobnie pod koniec lipca.

Podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie Konferencji Biskupów Urugwaju kard. Sturla wyraził radość z perspektywy pierwszej wizyty Leona XIV w Ameryce Łacińskiej od początku jego pontyfikatu. Hierarcha przypomniał, że zaprosił nowo wybranego papieża do odwiedzenia Urugwaju już w maju 2025 r., kilka dni po jego wyborze. Jak zaznaczył, mimo braku oficjalnego komunikatu Watykanu wiele wskazuje na to, że Urugwaj znajdzie się na trasie pierwszej podróży Leona XIV do Ameryki Łacińskiej. Według kardynała wizyta mogłaby odbyć się między początkiem a połową listopada i objąć również Argentynę oraz Peru.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 – w Argentynie huczne święto na ulicach po awansie do finału

2026-07-16 06:59

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo „Albicelestes” nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

Spotkanie, które dziennik „La Nacion” określił jako „mecz stulecia”, zakończyło się wynikiem 2:1 dla Argentyny, choć do 84. minuty podopieczni Lionela Scaloniego przegrywali 0:1. W niedzielę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję