Reklama

Rodzina

Oswoić e-recepty

Pan Jan z Nowego Targu napisał do nas, że nie zna się na nowoczesnych systemach komunikacji i w związku z tym obawia się, że e-recepty spowodują, iż starsze osoby nie będą mogły otrzymać leków

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcemy więc uspokoić autora listu i inne osoby, które obawiają się elektronicznej postaci recepty – a będzie ona wystawiana już od 8 stycznia 2020 r. w całym kraju.

Monika Dębkowska z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia zapewnia, że pacjenci, którzy nie mają Internetowego Konta Pacjenta (IKP) i nie są za pan brat z nowinkami technologicznymi będą otrzymywać leki w taki sam sposób jak dotąd. Oznacza to, że na zakończenie wizyty lekarz wręczy im wydruk informacyjny recepty i na tej podstawie będą mogli ją zrealizować w aptece.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy pacjent zdecyduje, że chce otrzymywać recepty w postaci elektronicznej, informacje o przepisanych lekach będzie otrzymywał w postaci kodu przesłanego SMS-em lub e-mailem. W tym przypadku warunkiem jest posiadanie IKP i wprowadzenie numeru telefonu lub adresu e-mail, na który chcemy otrzymywać powiadomienia. Aby założyć IKP, musimy wcześniej uzyskać tzw. profil zaufany. Jest to bezpłatne narzędzie, dzięki któremu można potwierdzać swoją tożsamość w internecie. Dla tych, którzy już mają profil zaufany, założenie IKP nie będzie trudne – można to zrobić w oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia lub po zalogowaniu się na stronie internetowej pacjent.gov.pl .

Reklama

Jeżeli lekarz wystawi receptę w postaci elektronicznej, pacjent otrzyma kod jako SMS lub e-mail, gdy jeszcze będzie w gabinecie. Kod ma dwojakie znaczenie: umożliwi pacjentowi dostęp do treści recepty oraz pozwoli na jej realizację w aptece.

Te trzy (SMS, e-mail, wydruk informacyjny), równorzędnie funkcjonujące sposoby otrzymywania i realizacji recept dotyczą wszystkich leków: nierefundowanych, refundowanych na poziomie odpłatności 50 proc. lub 30 proc., realizowanych jako tzw. ryczałt, leków z listy 75+ i innych. Tak jak dotąd pacjent będzie miał możliwość zmiany leku na wskazany przez farmaceutę jego tańszy odpowiednik.

Przewidziano również sytuacje, kiedy z powodu np. awarii lekarz lub apteka nie będą mieli dostępu do internetu. W takim przypadku lekarz będzie miał możliwość wystawienia recepty w postaci papierowej (tradycyjnej), natomiast w przypadku problemu z połączeniem internetowym w aptece pacjent okaże dane dostępowe do swojej e-recepty, dowód osobisty i podpisze oświadczenie – na tej podstawie otrzyma leki.

E-recepty będą ważne 365 dni. Wyjątki dotyczą: antybiotyków – tak jak dotąd recepta będzie ważna 7 dni, leków odurzających i psychotropowych (30 dni) oraz preparatów immunologicznych (120 dni). Kolejna zmiana dotyczy bezpłatnych leków z listy 75+ i zacznie obowiązywać 1 lipca 2020 r. Do tej pory leki z tej listy mogli przepisywać seniorom tylko lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Po zmianach taką możliwość będą mieli także lekarze specjaliści oraz lekarze wypisujący pacjenta ze szpitala.

Reklama

Biuro Komunikacji MZ zachęca osoby, które mają taką możliwość, do zakładania IKP i korzystania z zalet e-recept. Zapisane w smartfonie są zawsze pod ręką, nie można ich zgubić, są czytelne i nieobciążone błędami, które zdarzają się w przypadku recept tradycyjnych, jak np. brak podpisu lekarza czy brak daty, bo te dane są nanoszone automatycznie.

Konto daje przegląd całej domowej dokumentacji medycznej. Zdarza się, że pacjenci gubią lub niszczą dokumenty medyczne, a terminy wizyt czy dawkowanie leków łatwo zapomnieć. IKP gromadzi te informacje w jednym miejscu.

Jak wynika z badania Kantar – 34 proc. osób w wieku 60+ korzysta z usług cyfrowych, a niemal co 10. badany ma profil zaufany. Seniorzy coraz chętniej korzystają z różnych usług za pośrednictwem internetu, można więc przypuszczać, że część z nich przekona się również do e-recept.

2019-11-19 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koronawirus a sprawa polska

Polskie władze zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą, że w budżecie przeznaczono specjalne środki na walkę z koronawirusem. Obecnie największym niebezpieczeństwem są jednak: chaos informacyjny i wizja potężnego kryzysu gospodarczego. Jak w takiej sytuacji poradzi sobie Polska?

Panika związana z COVID-19 narasta. Każdego dnia media informują o nowych przypadkach zachorowań w całej Europie i rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych. Z czołówek wiadomości nie schodzą Włochy – w chwili, gdy oddajemy numer do druku, jest to największe ognisko koronawirusa w Unii Europejskiej. Czy choroba może zebrać śmiertelne żniwo także w Polsce i faktycznie jest tak niebezpieczna, jak głoszą nagłówki prasowe? Czy powinniśmy się bać wychodzić z domu i czy bezpieczne jest kupowanie towarów, które pochodzą np. z Chin?
CZYTAJ DALEJ

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Szkoła na sprzedaż? Zapowiedzi możliwej likwidacji nawet 2000 wiejskich szkół podstawowych

2026-01-23 20:35

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.

W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję