Reklama

Głos z Torunia

Echo pielgrzymowania

Trudności są drogą

Szlak pielgrzymi przypomina życie każdego z nas. Wszystkie doświadczenia prowadzą nas do celu, którym jest królestwo niebieskie.

Niedziela toruńska 35/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum grupy białej

Odpoczynek to czas na regenerację sił i zawiązanie pielgrzymkowej wspólnoty

Odpoczynek to czas na regenerację sił i zawiązanie pielgrzymkowej wspólnoty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapisując się na tegoroczną pielgrzymkę, wiedziałam, że będę musiała włożyć spory wysiłek w to, żeby pokonać wyznaczony odcinek trasy. Pojawiały się również obawy, czy bez wcześniejszego przygotowania uda mi się dotrzeć do celu o własnych siłach.

Bóg zesłał nam tego dnia piękną pogodę, idealną do pielgrzymowania, ale mimo to kolejne etapy wymagały ode mnie coraz większego wysiłku. Jednak mimo bolących nóg i zmęczenia organizmu ani chwili nie żałowałam, że wyruszyłam na szlak. Wspólne modlitwy, śpiew, konferencje, czas na rozmowy z braćmi, a przede wszystkim niesione do Matki Bożej indywidualne prośby w intencjach najbliższych, znajomych, przyjaciół sprawiły, że cały czas, mimo osłabienia, szliśmy do przodu, zmęczeni, ale z uśmiechem, wiedząc, że u celu czeka na nas Matka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po tej pielgrzymce z jeszcze większym szacunkiem i podziwem patrzę na pątników, którzy pielgrzymują po kilkanaście dni, z różnych zakątków kraju, żeby pokłonić się przed cudownym wizerunkiem Pani Częstochowskiej i modlić się również w naszych intencjach.

Szlak pielgrzymi przypomina życie każdego z nas. My też codziennie pielgrzymujemy w otoczeniu ludzi, których znamy, kochamy, szanujemy, od których w większym lub mniejszym zakresie jesteśmy zależni. Na drodze życia napotykamy chwile przyjemne, pełne radości i miłości, a także często te trudne, przynoszące cierpienie, rozczarowanie, ból. Wszystkie te doświadczenia prowadzą nas do celu, którym jest życie wieczne.

Śmiało mogę polecić każdemu udział w różnego rodzaju pieszych pielgrzymkach. Dla mnie był to czas oczyszczenia, chwili spokoju dla duszy zmęczonej zgiełkiem świata. Pamiętajmy, że siły przychodzą z Góry!

2021-08-24 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nic nie zastąpi pielgrzymki

Cały czas jesteśmy pielgrzymami, chociaż nie zawsze to sobie uświadamiamy – przekonuje ks. Zbigniew Szostak, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej.

Maria Fortuna-Sudor: Księże Dyrektorze, proszę powiedzieć, co w organizowaniu pielgrzymek jest najtrudniejsze? Ksiądz Zbigniew Szostak: Są dwa rodzaje trudności. Pierwsze wiążą się z logistyką. Na przykład okazuje się, że na zaplanowanej drodze nie ma mostu, bo został zniszczony przez powódź i wtedy trzeba znaleźć sposób, jak problem rozwiązać. Inne trudności są związane z aspektem formacyjnym pątników. I to jest zawsze wyzwanie. Sposobem okazało się planowanie i organizacja kolejnych pielgrzymek z dużym wyprzedzeniem. Na przykład rok wcześniej szukamy osoby, która napisze materiały pielgrzymkowe. W tej chwili mamy już zgodzonego człowieka na pielgrzymkę na rok 2022.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: We wrześniu rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa księdza z Kłobucka

2026-08-10 16:24

[ TEMATY ]

ksiądz

wyrok

zabójstwo

Adobe Stock

Sąd Apelacyjny w Katowicach na 17 września wyznaczył termin rozprawy odwoławczej Tomasza J. oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat. Informację o terminie rozprawy odwoławczej przekazał w poniedziałek rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędzia Gwidon Jaworski.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: zmarł najstarszy trapista świata. Ojciec Benedict Chao miał 108 lat

2026-08-11 08:45

[ TEMATY ]

ojciec

Hongkong

zmarł

najstarszy trapista

Benedict Chao

108 lat

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W wieku 108 lat zmarł 31 lipca ojciec Benedict Chao, najstarszy mnich trapista na świecie. O jego śmierci poinformowała diecezja Hongkongu.

Ojciec Chao był ostatnim żyjącym mnichem z chińskiej wspólnoty trapistów, która w okresie rządów Mao Zedonga doświadczyła ciężkich prześladowań. Po rozwiązaniu pierwotnego klasztoru w Chinach kontynentalnych i latach wygnania należał do grupy zakonników, którzy odbudowali życie monastyczne na wyspie Lantau w Hongkongu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję