Dni Kultury Chrześcijańskiej Podlasia Nadbużańskiego
Requiem dla świata
Drohiczyn Kościół katedralny w Drohiczynie został wypełniony nie tylko przez licznie przybyłych gości, ale przede wszystkim przez muzykę symfoniczną oraz śpiew chóralny. To wszystko dzięki koncertowi Requiem dla świata autorstwa Tomasza Radziwonowicza.
W sobotę 21 kwietnia koncert w wykonaniu orkiestry „Sinfonia viva” oraz Warszawskiego Chóru Międzyuczelnianego i Chłopięcego Chóru ARTOS im. Władysława Skoraczewskiego składał się z 14 części: Introitus, Kyrie, Dies irae, Tuba mirum, Recordare, Rex tremendae, Confutatis, Lacrimosa, Sanctus, Benedictus, Agnus Dei, Tractus, Communio, In paradisum. Całe dzieło bazuje na tradycyjnych tekstach liturgicznych zaczerpniętych z Wielkiego Mszału Rzymskiego w rycie trydenckim. Partie solowe wykonali Anna Mikołajczyk-Niewiedział – sopran, Aneta Łukaszewicz – mezzosopran, Rafał Żurek – tenor oraz Robert Gierlach – bas-baryton.
Premiera Requiem dla świata miała miejsce podczas uroczystego koncertu w kościele parafialnym św. Mikołaja Biskupa w Żegocinie 1 września 2019 r. w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Dzieło zostało skomponowane w hołdzie tym, którzy ginęli za takie wartości jak wolność, wiara oraz prawda.
Na zakończenie głos zabrał bp Piotr Sawczuk. Jak zauważył, mimo że na czas koncertu wyniesiono z katedry Najświętszy Sakrament, to i tak odczuwalna była obecność Boga już nie w postaci sakramentalnej, ale w wykonanym dziele, w artyzmie i talentach muzyków z twórcą Requiem na czele. Dziękował nie tylko artystom, ale również organizatorom oraz wszystkim przybyłym za obecność. Słowa uznania i wdzięczności wyraziła również senator Maria Koc – zaangażowana w organizację koncertu oraz Dni Kultury Chrześcijańskiej Podlasia Nadbużańskiego. Requiem dla świata było ich centralną częścią.
Niewielu radomszczan wiedziało dotychczas, że pochodzący z Radomska częstochowianin ks. Marek Cisowski jest nie tylko duchownym, ale także muzykiem i poetą. To wszystko okazało się 27 października w Sali Kameralnej MDK w Radomsku, gdzie odbyło się spotkanie kończące jubileuszowe, dwudzieste Dni Kultury Chrześcijańskiej Bogaty był program tych Dni.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przyznało, że podczas wysyłania alertu dotyczącego zagrożenia z powietrza doszło do pomyłki. Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających w woj. lubelskim otrzymali mieszkańcy woj. lubuskiego. RCB przeprosiło za błąd i wywołany nim niepokój.
Do zdarzenia doszło 5 października, gdy w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę polskie służby monitorowały sytuację, a w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.