„Podaj dobro dalej” – te słowa Heleny Kmieć zainspirowały społeczność Szkoły Podstawowej nr 1 w Ustce do podzielenia się sercem z osobami niepełnosprawnymi z regionu. Jaką akcję szkoła zorganizowała?
Misja Heleny trwa w sercach dzieci, młodzieży i dorosłych. 22 marca zorganizowali oni koncert słowno-muzyczny „Podaj dobro dalej” (słowa Heleny Kmieć) w parafii Najświętszego Zbawiciela w Ustce. Jego inicjatorami były dzieci i młodzież wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej nr 1. Stronę muzyczną wziął na siebie chór „Viator” z parafii Najświętszego Zbawiciela pod patronatem Janusza Wery. Repertuar słowno-muzyczny został poświęcony Helenie Kmieć – misjonarce, która została zamordowana w Boliwii. To jej życie i śmierć stały się dla organizatorów inspiracją do zorganizowania tego spotkania. W akcję zaangażowało się ponad sześćdziesięcioro dzieci i młodzieży i ok. trzydzieściorga osób dorosłych: chór, nauczyciele i ludzie dobrej woli.
Wszystko zaczęło się od tego, że w tym roku szkolnym dwie grupy młodzieży z SP1 zostały zgłoszone do ogólnopolskiego projektu poświęconego osobom niepełnosprawnym, organizowanego przez Fundację im. Heleny Kmieć (realizuje ona akcje pomocowe i charytatywne, stawiając sobie za wzór postać Heleny). Uczniowie organizowali więc lokalne akcje charytatywne skierowane do osób niepełnosprawnych. Z czasem zrodziło się w młodych pragnienie szerokiej pomocy i wyjścia nawet poza mury szkoły, zrobienia czegoś bezinteresownie dla niepełnosprawnych w taki sposób, aby oni mogli w tym uczestniczyć. I tak powstał zamysł zorganizowania koncertu. – Helena była jego inicjatorką, a pomysł kiełkował w nas od początku roku szkolnego – opowiada s. Dominika Pac ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. – Najpiękniejsze jest to, że w sercach młodych dojrzało pragnienie zauważenia osób niepełnosprawnych; tego, że w codzienności żyjemy w społeczności, w której są osoby chore i niepełnosprawne, że one są częścią tej społeczności. Czy potrafimy je zauważyć i wzbudzić w sobie otwartość na drugiego człowieka? Dlatego koncert został tak pomyślany, aby osoby chore i niepełnosprawne z Ustki, Słupska oraz okolic, z placówek wychowawczych, zajęciowych i służby zdrowia oraz sanatoriów mogły w nim uczestniczyć. Każdy zaangażowany w dzieło podzielił się sercem z drugim człowiekiem. Symbolem solidarności i otwartości były serduszka ze styropianu – widniały na nich świeca i napis: „Podaj dobro dalej” – które każdy uczestnik (było ich ok. 300) otrzymał od młodych. Wszystkie działania charytatywne w szkole młodzi realizują pod hasłem: „Z serca do serca”. Po wydarzeniu mówili: – Koncert był szansą na to, by pokazać ludziom, jak dobrą osobą była Helena Kmieć, i by ją upamiętnić – powiedziała Alicja (kl. VI), a Aleksandra (kl. VI) dodała: – Pokazaliśmy, jak ważne są dla nas osoby niepełnosprawne, a także to, że pomoc drugiemu człowiekowi jest w naszym mieście niezbędna.
W Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach, w Pszczynie oraz Tychach gościła Teresa Kmieć, siostra zamordowanej w Boliwii misjonarki Heleny. Podczas spotkań dzieliła się swoim odkrywaniem relacji z Chrystusem.
– To nie jest tak, że ja chcę kontynuować misję Helenki – mówiła Teresa Kmieć podczas spotkań. – Każda z nas ma swoją „misję”. Helenki była inna, moja jest inna – stwierdziła.
Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty
27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?
W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy.
Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.
Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.