Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Resko Maryją silne!

Obraz Matki Bożej Reskiej cieszy się czcią wiernych od chwili przeniesienia go do świątyni w 1945 r. W lipcu świętowano drugą rocznicę koronacji wizerunku Maryi.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 29/2024, str. III

[ TEMATY ]

Resko

Archiwum parafii w Resku

Bp H. Wejman błogosławi kobietom w stanie błogosławionym i matkom z dziećmi

Bp H. Wejman błogosławi kobietom w stanie błogosławionym i matkom z dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasza archidiecezja z ogromną pieczołowitością dba o odbudowanie maryjnej duchowości na tej ziemi dotkniętej przez ponad 400 lat obecnością religii bez kultu Matki Bożej. Służą temu kolejne sanktuaria, które w minionych kilkunastu latach na trwałe już wpisują się w budowanie maryjności zachodniopomorskiej ziemi. Najmłodszym koronowanym wizerunkiem Maryi jest Obraz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Resku, a 2 lipca przeżywano tam 2. rocznicę tego ważnego wydarzenia.

Matka Boża Jagodna

Sanktuarium Maryjne zostało utworzone 25 marca 1993 r. na mocy dekretu metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Mariana Przykuckiego. W XIV-wiecznym kościele znajduje się obraz nieznanego XVIII-wiecznego twórcy przedstawiający Matkę Bożą Niepokalaną Dziewicę. Obraz Matki Bożej Reskiej cieszy się czcią wiernych od chwili przeniesienia go do świątyni w 1945 r. Przybył z pobliskiego klasztoru w Święciechowie, gdzie otaczany był kultem przez siostry Konwentu św. Karola Boromeusza, które w czasie przejścia linii frontu przez te ziemie, poniosły męczeńską śmierć. To tam rozpoczęło się królowanie Maryi w Łaskami Słynącym Obrazie Matki Bożej Niepokalanie Poczętej – Matki Bożej Jagodnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Od niemal 9 lat kustoszem sanktuarium jest ks. kan. Marian Kaptur, który swoją gorliwością maryjną i rozmodleniem sprawił, że maryjny wymiar reskiego sanktuarium nabrał dynamizmu i doprowadził do tego, że stworzyły się mocne duchowe fundamenty pod uroczystość koronacji obrazu, który nazywany jest również Obrazem Matki Bożej Jagodnej.

Skąd wzięło się to porównanie?

Jak nieustannie podkreśla to ks. Marian Kaptur: – Sprawiło to przyjrzenie się samemu obrazowi Maryi Niepokalanie Poczętej. Styl, w którym został namalowany, tzw. akademizm ze spojrzeniem renesansowym, ukazuje nam kobietę w stanie błogosławionym, trzymającą lilię mówiącą o tym, że jest Niepokalanie Poczęta, ale mocno dostrzegamy również to, że niedługo narodzi się Dziecię Jezus. Płaszcz ma, jak to określono w pierwszym opisie ciemno szafirowy – mówi ks. Kaptur i dodaje: – Gdy popatrzyłem na nią, to ten płaszcz wydał mi się koloru jagód i dlatego nawiązałem do polskiej tradycji Święta Matki Bożej Jagodnej. Uważano, że po zakończeniu pobytu u św. Elżbiety, Matka Najświętsza idąc ponad 100 km, żywiła się tym, co można znaleźć na dukcie leśnym i dlatego w naszej tradycji uważano, że były to jagody i tak się stało, że łączymy te dwa wymiary w jedną całość – zaznacza ks. kustosz.

Jubileusz

Uroczystość koronacji obrazu miała miejsce 2 lipca 2022 r. Dokładnie w 2. rocznicę tego wydarzenia, odbywa się w Resku dziękczynienie za obdarowywanie wiernych swoimi łaskami przez Maryję w tym sanktuarium już w ukoronowanym wizerunku. Mszy św. w czasie której oddano hołd Matce Najświętszej za promieniowanie swymi darami, przewodniczył bp prof. Henryk Wejman w asyście ks. kan. Mariana Kaptura, kapłanów z dekanatu i z diecezji, sióstr boromeuszek oraz grupy pielgrzymów. Eucharystia sprawowana była także z racji odbywającej się wizytacji kanonicznej. Na zakończenie świętowania w sanktuarium ks. biskup dokonał niezwykle wzruszającego i symbolicznego błogosławieństwa kobietom w stanie błogosławionym i matkom z dziećmi. Procesja z wizerunkiem Matki Bożej przeszła ulicami Reska na rynek przed ratuszem, gdzie wspólnie po modlitwie biesiadowano, oczywiście z „jagodziankami” w roli głównej. Ks. kustosz zaprasza serdecznie wszystkich wiernych z diecezji do odwiedzania sanktuarium. Wszyscy pielgrzymi usłyszą historię obrazu i powstania sanktuarium, a także skorzystają z duchowych łask, jakimi obdarzy ich koronowany wizerunek Maryi Niepokalanie Poczętej.

2024-07-17 00:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica królowania Pani Reskiej

Niedziela szczecińsko-kamieńska 30/2023, str. III

[ TEMATY ]

Resko

Archiwum sanktuarium w Resku

Najmłodszym koronowanym wizerunkiem Maryi jest Obraz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Resku.

Obraz Matki Bożej Reskiej cieszy się czcią wiernych od chwili przeniesienia go do świątyni w 1945 r. Przybył z pobliskiego klasztoru w Święciechowie, gdzie otaczany był kultem przez siostry Konwentu św. Karola Boromeusza, które w czasie „wyzwalania”, tj. przejścia linii frontu przez te ziemie, poniosły męczeńską śmierć, także przed Jej wizerunkiem tak rozpoczęło się królowanie Maryi w Łaskami Słynącym Obrazie Matki Bożej Niepokalanie Poczętej – Matki Bożej Jagodnej.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 1200 rowerzystów przyjechało w pielgrzymce diecezji tarnowskiej

2026-07-19 16:03

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

BP Jasnej Góry

Było dużo RUCHU, i dużo słuchania…SŁOWA BOŻEGO! Rekordowa liczba uczestników! Ponad 1200 osób dotarło w IV Pielgrzymce Rowerowej Diecezji Tarnowskiej. Tuż przed wjazdem na Jasną Górę musieli jeszcze pokonać burzę i ścianę deszczu. Najstarszy rowerzysta ma 82 lata i jest z regionu sądeckiego, a najmłodszy -3 lata i przyjechał z rodzicami z regionu limanowskiego.

Ks. Paweł Szczygieł dyrektor Rowerowej Pielgrzymki Tarnowskiej zapewnia, że zapał do pielgrzymowania jest. Na cztery dni przed wyjazdem zamknięto listę chętnych, by sprawnie i bezpiecznie zorganizować trasę dla pielgrzymów. - Kiedy w niedzielę kończymy zapisy, w poniedziałek rano układamy wszystko, żeby każdy miał gdzie spać, co jeść, żeby mógł wrócić później bezpiecznie do swojego domu - wyjaśniał „głównodowodzący” pielgrzymką, Nad bezpieczeństwem, zdrowiem ponad 1200 rowerzystów czuwało 60 osób w różnych pielgrzymkowych służbach jak m.in. medycznej, technicznej, sanitarnej, pilotów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję