Reklama

Niedziela w Warszawie

Parafia dobrych relacji

Tę mieszczącą się w centrum Śródmieścia parafię można bez wątpienia nazwać metropolitalną. Gromadzą się w niej ludzie z całej Warszawy, pielgrzymi, turyści i osoby świadomie wybierające to miejsce.

Niedziela warszawska 40/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Warszawa

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Poświęcenia odnowionej figury Chrystusa i jawnogrzesznicy dokonał 3 grudnia 2022 r. kard. Kazimierz Nycz

Poświęcenia odnowionej figury Chrystusa i jawnogrzesznicy dokonał 3 grudnia 2022 r. kard. Kazimierz Nycz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Specyfika parafii sprawia, że trudno określić dokładnie liczbę jej mieszkańców. Są to zarówno osoby bardzo zaangażowane, jak i niezwiązane z Kościołem, część wiernych jest związana ze swoimi macierzystymi parafiami, w których się wychowywali. Oprócz rdzennych mieszkańców na terenie parafii św. Barbary mieszkają osoby wynajmujące krótko- i długoterminowo. Do kościoła przychodzą również pracownicy okolicznych biurowców, hoteli i punktów usługowych. Zmienia się też struktura demograficzna. Coraz częściej wprowadzają się nowi mieszkańcy, również z dziećmi. W ostatnich miesiącach powstają nowe budynki w miejscach dawnych, opustoszałych kamienic.

– Zauważamy również zainteresowanie zagranicznych grup pielgrzymkowych naszą parafią i możliwością sprawowania tu liturgii w swoim własnym języku – mówi „Niedzieli” ks. Tomasz Zaperty, proboszcz parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choć cały czas dostrzec można skutki pandemii, takie jak niechęć do kontaktów społecznych, unikanie zgromadzeń i skłonność do spędzania czasu w domu, to jednak wierni parafii św. Barbary wiedzą, że osobiste uczestnictwo w liturgii jest niezmiernie ważne. Widać to po rosnącej frekwencji na Mszach św.

Reklama

W parafii działa blisko 20 grup i wspólnot, w których każdy może odnaleźć swoje miejsce. Wierni chętnie angażują się w życie parafii. – Świeccy, z którymi współpracujemy, to wspaniali ludzie służący Bogu i bliźniemu, nawet w najmniejszych rzeczach. Wielokrotnie widuję, jak kładą znicze i kwiaty przed figurą Chrystusa i jawnogrzesznicy, są bardzo życzliwi dla osób posługujących w naszej parafii. Często modlą się w kruchcie kościoła i przed odnowioną figurą. Bardzo to doceniam – podkreśla ks. Zaperty.

Również parafialny zespół katechetyczny w większości składa się ze świeckich. Dzięki oddanym pracownikom w kościele i wokół niego jest czysto, ołtarz jest zawsze starannie przystrojony, a piękna muzyka liturgiczna jest częścią Mszy św. i nabożeństw. To nie tylko zasługa organisty, ale także ogromny potencjał jednych z największych organów w stolicy.

Współpraca między księżmi a świeckimi w parafii jest bardzo owocna. Wyróżnia ją atmosfera wzajemnego szacunku i zrozumienia.

– Jako ksiądz mogę wesprzeć parafian w sprawach duchowych, a oni pokazują mi perspektywę swojego życia ze wszystkimi troskami i radościami – opowiada ks. Zaperty.

Wierni angażują się również w prace remontowe i te związane z utrzymaniem kościoła oraz terenu wokół niego. W planach jest stworzenie kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu. Na ostatnim etapie przygotowań jest budowa nowego domu parafialnego. Prace mają rozpocząć się niebawem.

– To tym bardziej dla nas wyczekiwany moment, ponieważ obecnie nie mamy zaplecza, aby posługiwać wśród wszystkich powierzonych nam ludzi. Realizacja dzieła, jakim jest nowy dom parafialny pozwoli skuteczniej podejmować wszystkie te wyzwania – zaznacza ks. Zaperty i dodaje, że jego pragnieniem jest, aby coraz więcej wiernych angażowało się w życie parafii. – Stawiamy na budowanie dobrych relacji w parafii. Chciałbym, żeby była ona otwarta na wszystkich ludzi poszukujących Boga.

2024-10-01 13:40

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Zdzisław Król spoczął w Świątyni Opatrzności Bożej

[ TEMATY ]

Warszawa

świątynia

pogrzeb

ARTUR STELMASIAK

Świątynia Opatrzności Bożej

Świątynia Opatrzności Bożej
W Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie pochowano dziś ks. inf. Zdzisława Króla, kapelana Warszawskiej Rodziny Katyńskiej, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Mszy św. w intencji wieloletniego kanclerza warszawskiej Kurii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie „Niedzieli”: Od diecezjalnego Tygodnika do dzieła, które jest wszędzie

W 1950 roku, gdy toczyło się śledztwo przeciwko redaktorowi naczelnemu "Niedzieli", naczelnik nie krył powodu aresztowania ks. Antoniego Marchewki. To „dlatego, że ksiądz jest naczelnym «Niedzieli», a «Niedziela» jest wszędzie”. Dziś te same słowa brzmią jak credo Tygodnika, który 18 września świętuje na Jasnej Górze 100 lat. W "Radiu Fiat" o tej drodze – od pierwszego numeru z 4 kwietnia 1926 roku, przez wojnę, cenzurę i milczenie aż do 1981 r., po portal i sześć milionów wejść na „Niezbędnik Katolika” – opowiedzieli prezes Instytutu Niedziela Mariusz Książek i ks. Paweł Rozpiątkowski.

Prowadzący zapytał, czy bez bulli Vixdum Poloniae Unitas Piusa XI nie byłoby drogi do „Niedzieli”. Ks. Paweł Rozpiątkowski potwierdził, że to jeden z fundamentów, ale dodał drugi: „pierwszym biskupem nowej diecezji częstochowskiej został ks. Teodor Kubina, społecznik, a jednocześnie człowiek, który czuł wagę prasy drukowanej, słowa drukowanego”.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję