Centralnym punktem wydarzenia była Eucharystia, której przewodniczył br. Robert Krawiec franciszkanin, Krajowy Asystent Grup Modlitwy Ojca Pio.
Podczas homilii br. Robert przybliżył wiernym wybrane wydarzenia z życia św. Ojca Pio, szczególnie podkreślając duchowe znaczenie jego stygmatów i oddania modlitwie.
Wyjątkowym momentem było indywidualne błogosławieństwo relikwiami świętego, której udzielił br. Robert.
Po zakończeniu Mszy św. odbyło się spotkanie w świątyni, w którym uczestniczyło 35 osób – wszyscy zadeklarowali przystąpienie do nowo powstałej wspólnoty. W trakcie zebrania wybrano zarząd grupy, a br. Robert podzielił się szczegółami dotyczącymi działalności Grup modlitwy Ojca Pio w Polsce oraz zaprosił do udziału w ważnych wydarzeniach cyklicznych. Na spotkaniu obecny był również Rafał Laska, animator diecezjalny, który przedstawił zebranym zasady funkcjonowania Grup Modlitwy Ojca Pio w diecezji oraz zachęcał do modlitwy i naśladowania świętego stygmatyka.
Biskup Bydgoski Krzysztof Włodarczyk zabrał głos w sprawie prowadzonego postępowania wyjaśniającego dotyczącego bicia dzwonów w parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy. W wydanym oświadczeniu podkreśla gotowość do współpracy z władzami miasta, wskazuje na potrzebę poszanowania obowiązujących przepisów, a jednocześnie zwraca uwagę na brak rozwiązań prawnych uwzględniających religijne, historyczne i kulturowe znaczenie dzwonów kościelnych.
W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.
Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Szef MON: kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem
2026-07-31 14:37
PAP
Adobe Stock
Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.
O akcji polskiego lotnictwa szef MON poinformował w piątek na platformie X. „Kolejne skuteczne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Morzem Bałtyckim! Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.