Reklama

Kościół

Wiara i życie

Mistrz

Słowa mistrza zawsze się pamięta. Są prawdziwą sprężyną życia!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak wiadomo, priorytetem Dominikanów jest duszpasterstwo akademickie. To oni są mistrzami dla młodych. Ponieważ właśnie skończyła się sesja poprawkowa na uczelniach, pozwolę sobie na taki mały powrót do przeszłości, z aktualnym morałem.

Otóż za moich czasów nie mieliśmy jeszcze takich luksusów, żeby mieć mistrzowskich przewodników duchowych, którzy by pomagali odnaleźć właściwe życiowe powołania. Ale w pewien sposób tę funkcję pełnili nasi profesorowie, którzy często tkwili korzeniami w czasach przedwojennych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Faktem jest, że jeśli student (lub studentka) nie dawał rady, by coś tam zaliczyć, to szedł do profesora. Bo łatwo jest udowodnić komuś, że nic nie umie, a szczególnie lekko to przychodzi młodym i ambitnym początkującym naukowcom, którzy traktowali studentów, jak obecnie w wojsku traktuje się tzw. kotów itp. I taki biedny, przeczołgany student (lub studentka) jako do ostatniej instancji udawał się na egzamin do profesora.

A profesor to był taki człowiek, który doskonale rozumiał, że i tak on sam jest najmądrzejszy, ale jego wychowanek także przecież coś wie, czegoś już się nauczył, i bywał pełen empatii i wyrozumienia dla słabości młodego ludzkiego umysłu.

Reklama

Bo zadaniem profesora było nie udowodnienie, że egzaminowany nic nie wie, ale odnalezienie w jego głowie tego, czego już się nauczył i co wie. Te wspólne poszukiwania dawały rezultat w postaci jakiej takiej pozytywnej oceny, czasem nawet z planem luk do uzupełnienia.

Do dziś pamiętam z moich studiów politechnicznych – a minęło już ponad pół wieku – co to są sprężyny i że są to nie tylko skręcone metalowe elementy w kanapie, ale że są one nawet w damskich szpileczkach i tak dalej...

Słowa mistrza zawsze się pamięta. Są prawdziwą sprężyną życia!

2025-02-11 14:05

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzielmy się chlebem, budujmy wspólnoty

Niedziela Ogólnopolska 30/2015, str. 32-33

[ TEMATY ]

wiara

homilia

Bożena Sztajner/Niedziela

Czytania z dzisiejszej niedzieli przypominają mi pewien osobisty „cud eucharystyczny”. Mój pierwszy pobyt we Włoszech. Kolacja. Czekamy na dania, które mają wyjechać z kuchni. Ale na stole jest świeży chleb i białe wino prosto z chłopskiej piwniczki. Zaczynam łamać chleb, jeść go i popijać winem. Jakie to było dobre! Zrozumiałem wtedy, że rzeczywiście chleb i wino są w klimacie śródziemnomorskim podstawowymi owocami pracy rąk ludzkich. Jeśli dodamy jeszcze oliwę i sól, to doprawdy nic więcej nie potrzeba. Nic dziwnego, że chleb, wino, oliwa i sól pojawiają się często na kartach Biblii, że Bóg związał swoją sakramentalną obecność z chlebem i winem. Bóg jest dobry jak chleb. Daje się ludziom, by się nasycili, wzmocnili. Nigdy się nie nudzi. Każdego dnia powinniśmy odmawiać modlitwę „Ojcze nasz”: „(...) Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj (...)”. I każdego dnia powinniśmy Bogu dziękować. Powinniśmy też pamiętać o tych, którym chleba brakuje. Jedna z interpretacji dzisiejszej Ewangelii o rozmnożeniu chleba mówi, że cud, którego Jezus dokonał, polegał w gruncie rzeczy na otwarciu serc ludzi. Otóż większość ze słuchaczy Mistrza z Nazaretu miała jakieś jedzenie schowane w zanadrzu. Zachęceni postawą i słowami Chrystusa zaczęli wyciągać to, co mieli, i dzielić się z innymi. Tak oto obudzona w ludziach solidarność sprawiła, że wszyscy się najedli i zebrali jeszcze 12 koszów ułomków. To tylko możliwa interpretacja, ale nawet jeśli tak nie było, to z całą pewnością cud rozmnożenia jest z jednej strony zapowiedzią Eucharystii, a z drugiej – wezwaniem do solidarności w gospodarzeniu dobrami materialnymi. Zauważmy, że cud, czyli Boża interwencja, i ludzkie działanie nie wykluczają siebie nawzajem. Wręcz przeciwnie, łaska bazuje na naturze. Jezus prowokuje uczniów do myślenia, skąd wziąć jedzenie. Wówczas Andrzej zauważa, że „jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby”. Tu zaczyna się cudowne działanie Jezusa, który łączy to, co ludzkie, z tym, co Boskie. Czyni to przede wszystkim we wspólnocie Kościoła, o której w II czytaniu pisze Paweł Apostoł: Jedno Ciało, jeden Duch, jeden Pan, jeden Ojciec, „bo też zostaliście wezwani w jednej nadziei”. W czasie letnim Kościół proponuje różnego rodzaju rekolekcje zamknięte, pielgrzymki, warsztaty... Tego rodzaju wydarzenia budują naszą relację z Bogiem, ale też pozwalają doświadczyć Kościoła, który jest wielką wspólnotą złożoną z małych wspólnot, poczynając od wspólnot rodzinnych. Dzielmy się więc chlebem, budujmy wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

[ TEMATY ]

kryzys

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
CZYTAJ DALEJ

Kancelaria Prezydenta: weto jest sygnałem, że ustawa wymaga poprawy

2026-05-01 14:57

BP KEP

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Weto prezydenta nie kończy procesu legislacyjnego. Ono go poprawia. Jest sygnałem, że ustawa wymaga poprawy. To narzędzie korekty, a nie destrukcji – głos niezależnego ośrodka, który mówi jasno: trzeba ograniczyć błędy i usunąć ryzyka – przekazała Kancelaria Prezydenta RP.

W piątek Kancelaria Prezydenta opublikowała w mediach społecznościowych film dotyczący prezydenckich wet do ustaw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję