Reklama

Kościół

Campus z Bogiem

Piękne wakacje to niekoniecznie egzotyczne miejsca, luksusowe warunki czy wyśmienita kuchnia. Przekonaliśmy się o tym, organizując „Wakacje z Panem Bogiem”, a przede wszystkim z drugim człowiekiem, które dziś cieszą się ogromną popularnością.

Niedziela Ogólnopolska 33/2025, str. 28-29

Katarzyna Pawka, Joanna Kwiatek

Abp Wacław Depo, ks. Mariusz Trojanowski – goście tegorocznego campusu oraz o. Waldemar Łątkowski (po prawej), od którego wszystko się zaczęło

Abp Wacław Depo, ks. Mariusz Trojanowski – goście tegorocznego campusu oraz o. Waldemar Łątkowski (po prawej), od którego wszystko się zaczęło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się po prostu... z wielkiej tęsknoty za przygodą, jaką dla naszego pokolenia były wakacyjne oazy organizowane przez Ruch Światło-Życie. Wychowani w komunistycznej Polsce docenialiśmy wartości, które te wyjazdy wniosły w nasze dorosłe życie. Marzyliśmy, by tego samego mogły doświadczyć dzieci urodzone i wychowane w Stanach Zjednoczonych.

Te marzenia zaczął realizować o. Waldemar Łątkowski, redemptorysta, który posługiwał najpierw w Perth Amboy (NJ), a obecnie posługuje w Chicago (IL). To właśnie on w lipcu 2007 r. zorganizował pierwszy wyjazd do Lake George (NY). Tematem było Siedem sakramentów świętych, a razem z ojcem wzięło w nim udział pięćdziesiąt sześć osób. Spędzili tydzień w malowniczym otoczeniu przyrody. Ojciec Waldemar miał wizję i wiedział, co chce przekazać rodzinom – a uczestnicy mu zaufali.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Każdy dzień rozpoczynał się Eucharystią – nie tradycyjnie w kościele, ale w duchu pielgrzymkowym. Uczestnicy z radością odkrywali, czym dla nich jest chrzest, co daje sakrament pokuty i pojednania, a młodzież przygotowująca się do bierzmowania mogła jeszcze lepiej poznać jego sens. Popołudnia to czas odpoczynku – plażowanie, górskie wędrówki; pod koniec dnia atrakcje: wieczór humoru, dyskoteka, modlitwa, zawierzenie, i w końcu – religijne przedstawienie podsumowujące temat tygodnia.

Reklama

Pierwszy obóz był ogromnym sukcesem, dlatego w kolejnym roku o. Waldemar zorganizował dwa campy: ponownie w Lake George oraz w Poconos (PA). Mimo obowiązków proboszcza potrafił pogodzić duszpasterstwo z organizacją wyjazdów – a chętnych przybywało. Każdego roku podejmowany był nowy temat: Dziesięć przykazań Bożych, Osiem błogosławieństw, Dary Ducha Świętego, Eucharystia, Modlitwa Ojcze nasz, Główne prawdy wiary, Sakrament pojednania, Powołanie (kapłaństwo i małżeństwo), Siedem grzechów głównych, Tajemnice Różańca, Pismo Święte. W kolejnych latach tematami były: Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty, Maryja i św. Józef. W 2024 r. hasłem przewodnim były słowa: „Czekam na ciebie w Eucharystii”. Tegoroczny, 25. camp w Roku Jubileuszowym odbył się pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei światłem świata”. Zbieg okoliczności? Raczej nie. To potrzeba bliskości z drugim człowiekiem. Był jednak jeden warunek udziału: tydzień bez elektroniki, ale z sercem dla innych.

W ciągu 18 lat w „Wakacjach z Panem Bogiem” uczestniczyło 2520 osób. Od kilku lat wydarzeniu towarzyszą siostry służebniczki, a od kiedy o. Waldemar posługuje w Chicago – także siostry benedyktynki. Obecnie campy odbywają się na początku czerwca w Wisconsin (dla uczestników z Chicago i okolic) oraz 2 tygodnie później w Lancaster (PA) – dla osób ze Wschodniego Wybrzeża.

Jestem związana z tym dziełem od początku – wraz z całą moją rodziną. Moje córki, dziś już dorosłe kobiety, podobnie jak wielu innych uczestników mówią, że „Wakacje z Panem Bogiem” to najpiękniejsze, co spotkało je w dzieciństwie. Tam zawiązały się przyjaźnie na całe życie, tam doświadczyły bliskości Boga, jakiej trudno szukać na zwykłej katechezie, zwłaszcza prowadzonej w języku angielskim. Rodzice często nie poznają swoich dzieci po powrocie – coś się w nich zmienia. Coś dotyka ich serca – coś, co pozostawia ślad. Większość z niecierpliwością czeka na kolejny rok. Dorośli natomiast przeżywają swoje tygodniowe rekolekcje – z bardzo praktycznym przesłaniem.

Reklama

Przez te 18 lat spotkaliśmy wyjątkowych ludzi, a wśród nich abp. Wacława Depo, bp. Davida L. Rickena, licznych redemptorystów z Warszawskiej Prowincji i diecezji Metuchen, a także osoby z działów powołań, które prowadziły katechezę w języku angielskim. Ojcu Waldemarowi na Wschodnim Wybrzeżu od lat towarzyszy ks. Paweł Dziatkiewicz, salezjanin, mający doświadczenie misyjne w Afryce, obecnie kapelan w domu spokojnej starości w Woodbridge (NJ). Wiele osób poświęca swój czas na prowadzenie zajęć porannych, by po południu uczestniczyć w katechezach dla dorosłych prowadzonych przez o. Waldemara.

I co najważniejsze: każdy może tu odkryć na nowo swoją relację z Bogiem. Uczestnicy „Wakacji z Panem Bogiem” potrafią oderwać się od ekranów i zachwycić się pięknem przyrody. Odwiedzili Lake George, Londonderry (VT), Poconos, Lancaster (PA), Green Lake i Spencer Lake (WI). Po campach krajobrazy pozostają w pamięci, słowa kapłana – w sercu, a relacje z drugim człowiekiem tworzą wakacyjną rodzinę, w której wszyscy są sobie bliscy. „Cichy przyjaciel”, którego losuje się pierwszego dnia, często zostaje przyjacielem na całe życie.

Ojciec Waldemar nie zatrzymuje się. Zapowiedział, że przyszły rok będzie Rokiem św. Gerarda, a hasłem będą słowa: „Pełnić wolę Boga”. Przed nami cały rok przygotowań – potrzebne będą nowe logo, plakaty, koszulki, materiały, program spotkań formacyjnych dla opiekunów. Z perspektywy minionych 18 lat i 25 campów wiem jedno – warto. Dzieło, które zapoczątkował o. Łątkowski, jest wyjątkowe na amerykańskiej ziemi. Pan Bóg je błogosławi – mimo trudności. Dowodem na to był camp zorganizowany w czasie pandemii.

2025-08-12 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

2026-01-01 10:54

BP KEP

Bp Wojciech Skibicki

Bp Wojciech Skibicki

Biskup Elbląski dr Wojciech Skibicki dokonał wraz z 1. stycznia zmian personalnychw diecezji elbląskiej. Zmiany dotyczą funkcji duszpasterza młodzieży, rzecznika prasowego oraz kapelana i sekretarza biskupa diecezjalnego.

Z końcem roku posługę diecezjalnego duszpasterza młodzieży i koordynatora Światowych Dni Młodzieży zakończył, po niemal 8 latach, ks. Marek Piedziewicz. Od 1. stycznia zastąpił go ks. mgr Michał Semeniuk, wikariusz w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Malborku oraz katecheta w Zespole Szkół Katolickich im. św. Jana Pawła II w Malborku. Ks. Semeniuk będzie, w pierwszej kolejności, współpracował z księżmi zaangażowanymi w duszpasterstwo młodzieży, a także kontynuował dotychczasowe projekty. Są to przede wszystkim cykliczne, nocne czuwania, które od kilku lat gromadzą młodzież z diecezji w jej różnych parafiach. Będzie również koordynował przygotowania do wyjazdu z diecezji elbląskiej na Światowe Dni Młodzieży w Seulu w roku 2027.
CZYTAJ DALEJ

Mistrzyni teologii

Święta Aniela należała do grona największych mistyczek średniowiecza. Intensywne życie duchowe łączyła z działalnością dobroczynną.

Jej żywot przypada na czasy Dantego Alighieri, autora Boskiej komedii. Urodziła się we włoskim Foligno w zamożnej rodzinie. Rodzice zadbali o to, by nie zabrakło jej dóbr materialnych, jednak opływanie w luksusach przysłoniło jej duchową perspektywę. Przez długi czas korzystała z uciech tego świata z takim zapamiętaniem, że zaczęła pogardzać tymi, którzy pokutowali i w geście umartwiania się rozdawali majątek ubogim. Po wyjściu za mąż jeszcze mocniej folgowała swoim kaprysom. Urodziła kilkoro dzieci, ale macierzyństwo nie odmieniła jej sposobu bycia.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję