Reklama

Niedziela Świdnicka

Strażnicy z Barda

W Bardzie Śląskim świętowano jubileusz 125 lat obecności redemptorystów, zakonników, którzy od 1900 r. opiekują się tym sanktuarium i strzegą czci Matki Bożej Strażniczki Wiary.

Niedziela świdnicka 47/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bardo Śląskie

Archiwum parafii

O. Sylwester Cabała i o. Piotr Wiśniewski

O. Sylwester Cabała i o. Piotr Wiśniewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w niedzielę 9 listopada przewodniczył bp Marek Mendyk, a zgromadzonych powitał o. Piotr Wiśniewski, proboszcz i kustosz sanktuarium. Wśród uczestników znaleźli się zakonnicy na czele z o. Sylwestrem Cabałą, radnym prowincjalnym reprezentującym przełożonego prowincji warszawskiej, a także siostry zakonne, władze samorządowe, parafianie i liczni pielgrzymi.

Moc charyzmatu

Biskup świdnicki w wygłoszonej homilii podkreślił, że jubileusz wpisuje się w duchowy klimat Roku Świętego 2025, nadając bardzkiemu sanktuarium wyjątkowy charakter. – Jesteśmy świątynią Boga i każdy z nas tworzy piękno Kościoła – powiedział, nawiązując do czytań liturgicznych. Wskazał, że redemptoryści są od lat misjonarzami niosącymi Ewangelię tym, którzy najbardziej jej potrzebują, a ich obecność w Bardzie stała się ważną częścią życia diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup przypomniał także charyzmat zgromadzenia, założonego w 1732 r. przez św. Alfonsa Marię de Liguoriego: „Głoszenie Dobrej Nowiny ubogim, zagubionym i słabującym w wierze”. – Charyzmat ten pozostaje dziś aktualny jak nigdy, bo świat potrzebuje świadków, którzy nie tylko mówią o Chrystusie, ale żyją Jego mocą – podkreślił.

Dzieje obecności

Reklama

Obecność redemptorystów w Bardzie związana była z zaproszeniem kard. Georga von Koppa, ówczesnego biskupa wrocławskiego. Najpierw przybyli tu zakonnicy z prowincji austriackiej, a po I wojnie światowej z prowincji niemieckiej. To oni rozbudowywali klasztor, troszczyli się o pielgrzymów i rozwijali kult Matki Bożej. W latach międzywojennych szczególnie zapisali się o. Franciszek Ksawery Franz, twórca kaplic różańcowych oraz o. Józef Schweter, autor cennej monografii o sanktuarium.

Po II wojnie światowej odpowiedzialność za święte miejsce przejęli polscy redemptoryści. Pierwszym przełożonym wspólnoty został o. Ludwik Frąś, który zadbał, by przybysze z różnych części kraju uznali Bardo za swoje nowe duchowe centrum. To z jego inicjatywy 30 maja 1946 r. odbyła się pierwsza polska pielgrzymka, w której uczestniczyło 6 tysięcy wiernych. W kolejnych latach sanktuarium stało się ważnym miejscem modlitwy na mapie Dolnego Śląska, odwiedzanym przez przyszłego papieża Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. Szczególnym momentem w dziejach sanktuarium była koronacja cudownej figurki Matki Bożej 3 lipca 1966 r., dokonana przez abp. Bolesława Kominka w imieniu papieża Pawła VI.

Dziś bardzka bazylika nosi zaszczytny tytuł sanktuarium metropolitalnego oraz kościoła jubileuszowego. Redemptoryści wciąż prowadzą misje, rekolekcje, spowiedź i duszpasterstwo pielgrzymów, a poprzez media, wydawnictwa i dzieła edukacyjne docierają ze słowem Ewangelii do całej Polski.

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardo. Przebaczyć i zapomnieć

[ TEMATY ]

rekolekcje kapłańskie

Bardo Śląskie

ks. Łukasz Plata

ks. Daniel Kołodziejczyk

W rekolekcjach uczestniczyło kilkunastu kapłanów

W rekolekcjach uczestniczyło kilkunastu kapłanów

Refleksja nad przebaczeniem i miłością, to temat jednej z konferencji dla kapłanów diecezji świdnickiej, którzy uczestniczyli w listopadowych rekolekcjach.

Wielu z nas często zapomina o tym, że kapłani, choć posiadają wyjątkowe duchowe powołanie, także potrzebują duchowego wsparcia i czasu na refleksję. Dlatego też rekolekcje stanowią istotny element życia duchowego księży, dając im okazję do wyciszenia się, kontemplacji i pogłębienia swojej wiary. Ostatnie rekolekcje, miały miejsce w Diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym świętej Anieli Merici w Bardzie, w dniach 13-16 listopada br. Poprowadził je ks. dr Łukasz Plata, wykładowca teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.
CZYTAJ DALEJ

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnano 415 dzieci martwo urodzonych

2026-10-14 22:47

Archiwum organizatorów

– Jeśli uświadomicie sobie, że wasze ukochane dziecko jest w niebie, że ono teraz modli się razem z wami i za was, będzie wam łatwiej przejść przez tę rozłąkę i cierpienie – powiedział ks. dr Janusz Kościelniak.

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję