Reklama

Warto zobaczyć

Jedziemy do wód

To określenie oznaczało wyjazd na kurację leczniczą do uzdrowiska. Z 45 dziś funkcjonujących przedstawiamy wybrane.

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 78-79

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początki medycyny uzdrowiskowej sięgają czasów starożytnych. W Grecji, Egipcie czy Rzymie stosowano wodolecznicze kąpiele w celu utrwalenia lub poprawy swojego stanu zdrowia. Odrodzenie balneologii w Europie nastąpiło na przełomie XVIII i XIX wieku. Także w Polsce historia uzdrowisk jest bardzo długa i bogata. W miejscach występowania naturalnych wód mineralnych lub źródlanych (do picia lub do kąpieli), a także specyficznego mikroklimatu otwierano zakłady lecznicze. Powstawała infrastruktura sprzyjająca regeneracji i odpoczynkowi. Dziś na trenie naszego kraju jest 45 uzdrowisk pozwalających na leczenie i rehabilitację na poziomie europejskim.

Krynica-Zdrój

Reklama

To położone w Beskidzie Sądeckim (województwo małopolskie) uzdrowisko jest chyba najsłynniejsze w Polsce. To tutaj praktykował jeden z twórców polskiej balneologii – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Józef Dietl. Stare Łazienki Mineralne, Stare Łazienki Borowinowe, Pijalnia Główna czy Nowy Dom Zdrojowy wyryły piętno na architektonicznej mapie miasta i regionu. Tutaj w XIX stuleciu bywali najwięksi polscy pisarze, malarze i poeci, a w okresie międzywojennym Krynica stała się najmodniejszym kurortem uzdrowiskowym wśród polskich elit. Leczy się tu schorzenia głównie związane z układami oddechowym, pokarmowym, krążenia, z chorobami reumatologicznymi, przemiany materii (w tym cukrzycą i otyłością), a także chorobami narządu ruchu, neurologicznymi, nerek i dróg moczowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczawno-Zdrój

Położone u stóp starego Chełmca (Dolny Śląsk) miasteczko jest hojnie obdarzone przez naturę w przepiękne krajobrazy, łagodny podgórski mikroklimat, czyste powietrze, wody mineralne. Już w średniowieczu zachwalano tutejsze wody lecznicze. Atrakcją miejscowości są park zdrojowy z teatrem, pijalnia wód i hala spacerowa, która została wybudowana obok pijalni wód dla wygody kuracjuszy. Zachwycają zabytkowe wille i pensjonaty. Warto też obejrzeć piękny folwark z uroczym dworkiem w szwajcarskim stylu. Kuracji poddają się tu cierpiący z powodu schorzeń narządu ruchu, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporoza, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa i stawów czy stany po złamaniach kości.

Busko-Zdrój

Położone w sercu Polski (województwo świętokrzyskie) uzdrowisko powstało w pierwszej połowie XIX wieku. W 1836 r. oddano do użytku gmach zdrojowy, tzw. Łazienki (obecnie sanatorium „Marconi”), i otwarto Zakład Zdrojowy. Rozbudowa uzdrowiska nastąpiła w latach 60. XX wieku. Wokół parku zdrojowego powstawało wiele nowych sanatoriów i pensjonatów prywatnych. Buski park oraz starówka zdrojowa z promenadą to jedno z piękniejszych miejscc na ziemi świętokrzyskiej. Wykorzystując unikalne wody siarczkowe, w Busku-Zdroju leczy się głównie schorzenia ortopedyczno-urazowe, reumatologiczne, neurologiczne, kardiologiczne i dermatologiczne.

Międzyzdroje

Reklama

To jedno z najpiękniejszych nadmorskich uzdrowisk (województwo zachodniopomorskie). Oferuje nie tylko malownicze widoki, ale także zdrowotne walory, które wynikają z obecności wód mineralnych i mikroklimatu nadmorskiego. Szerokie, piaszczyste plaże i wspaniały mikroklimat zachęcają do kąpieli morskich oraz słonecznych. Promenada przebiega w okolicy Parku Zdrojowego i tutejszego amfiteatru, a wzdłuż niej stoją zabytkowe, pięknie utrzymane pensjonaty.

Kuracji poddają się tu cierpiący głównie z powodu chorób układu oddechowego (astma, nieżyty, rozedma płuc), schorzeń układu krążenia, reumatologicznych, ortopedycznych i dermatologicznych. Wykorzystując specyficzny mikroklimat, jod i wody lecznicze, wspomaga się tu także leczenie otyłości.

Polańczyk

To młode uzdrowisko położone w sercu Bieszczad (województwo podkarpackie). W latach 60. ubiegłego wieku w Bieszczadach zalano znaczny obszar wodą, tworząc Jezioro Solińskie. Utworzył się tu leczniczy klimat. W Polańczyku zaczęto robić odwierty i odkryto zdrowe wody mineralne. Zbudowano sanatoria i domy wczasowe. Cała baza sanatoryjno-wypoczynkowa znajduje się na przepięknym półwyspie, wcinającym się głęboko w wody solińskiego akwenu. W 1999 r. Polańczyk uzyskał status uzdrowiska. Leczy się tu głównie schorzenia: ortopedyczno-urazowe, reumatyczne, kardiologiczne, górnych dróg oddechowych, endokrynologiczne.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Policjanci szukają złodzieja figury Matki Bożej z kapliczki na Targówku

2026-01-27 13:54

[ TEMATY ]

kradzież

pl.wikipedia.org/BRÓDNO Fb

Policjanci szukają sprawcy, który prawdopodobnie w nocy z piątku na sobotę ukradł figurkę Matki Bożej Róży Duchownej z kapliczki przy ulicy Wysockiego na Targówku. Zaginiona figura została sprowadzona z Włoch, z Montichiari, które jest miejscem cudu.

Jak opisują mieszkańcy, kapliczka nie została zniszczona. Złodziej otworzył szklane drzwiczki i wyjął z niej figurę.
CZYTAJ DALEJ

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec pani Weroniki skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
CZYTAJ DALEJ

Do zakonu? Zdecydowanie warto! Siostra z 50-letnim stażem podpowiada, jak odkryć powołanie

2026-01-28 08:48

Bożena Sztajner/Niedziela

Nie wyobrażałam sobie, że może mi być w życiu źle, jeżeli mam za Oblubieńca Jezusa. Przyznam, że nigdy nie miałam ani w czasie formacji, ani później w życiu zakonnym, trudności tego typu, że wątpiłam, że zniechęcałam się - tak o początkach swojego życia zakonnego opowiedziała w rozmowie z Polskifr.fr s. M. Rachel Lerch, józefitka, pracująca w Allonnes we Francji. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

S. Rachel dopiero w czasie liceum zaczęła stawiać sobie pytania o swoją przyszłość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję