Reklama

Porady

Podróżna apteczka

Skompletowanie apteczki to ważny punkt przygotowań do wyjazdów za granicę i nie tylko.

2026-07-21 12:51

Niedziela Ogólnopolska 30/2026, str. 69

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie ma uniwersalnego składu apteczki dla wszystkich, ponieważ potrzeby zdrowotne osób podróżujących są różne, a apteczka powinna być do nich dostosowana. Obok stanu własnego zdrowia trzeba wziąć pod uwagę cel i charakter podróży. W kompletowaniu apteczki należy uwzględnić najczęstsze problemy zdrowotne osób podróżujących i wyposażyć ją w leki przeciwgorączkowe oraz przeciwbólowe. Do krajów tropikalnych najlepiej wziąć paracetamol.

Przechowywanie leków

Należy pamiętać, że latem leki są szczególnie narażone na działanie wysokich temperatur, które mogą pozbawić je właściwości. Trzeba zatem przewozić je w torbie termoizolacyjnej lub lodówce turystycznej. Starajmy się również nie eksponować ich w nasłonecznionych miejscach. Apteczkę również należy umieścić w chłodnym miejscu. Zażywanie nieodpowiednio przechowywanych leków może sprawić, że leczenie będzie nieskuteczne lub wywoła powikłania. Zagrożeniem dla substancji czynnych zawartych w lekach mogą być m.in. światło słoneczne, wysokie temperatury czy wilgoć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przechowuj leki w miejscach suchych i w stałej temperaturze. Do przechowywania leków lodówkowych w trakcie dłuższej podróży możesz wykorzystać również termos. W sprzedaży znajdziesz też kartony do przewozu produktów termolabilnych (wrażliwych na wysoką temperaturę). Ich wnętrze pokrywa folia aluminiowa, co pozwala na utrzymanie niskiej temperatury. Jeśli często podróżujesz, rozważ zakup styropianowego pojemnika termoizolacyjnego. Powyższe rozwiązania możesz również zastosować do transportu produktów, które muszą być przechowywane w chłodnym pomieszczeniu lub w warunkach chłodniczych, czyli do 15°C.

Kiedy oddać lek do utylizacji?

Nieprawidłowo przechowywany lek z czasem traci swoje lecznicze właściwości. Zazwyczaj niektóre cechy nam to sugerują. Zaniepokoić powinny nas: zmiana koloru, zmiana smaku, rozkruszenie (np. tabletek w blistrze), pojawienie się kryształków (np. w ampułce z insuliną). Takie zmiany świadczą o tym, że lek nie nadaje się do spożycia i trzeba go oddać do utylizacji.?

Wakacyjna apteczka

• lekarstwa, które stosujesz na stałe,• środek na przeziębienie,• lek na ból gardła, kaszel, katar,• lek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy,• lekarstwo na biegunkę i odwodnienie,• preparat na zaparcia,• preparat na niestrawność,• preparat rozkurczający,• lek na chorobę lokomocyjną,• repelent – preparat odstraszający owady,• preparat łagodzący skutki ukąszeń,• preparat łagodzący oparzenia słoneczne,• środek odkażający,• plastry – zestaw (w tym na otarcia od butów),• bandaż elastyczny,• jednorazowe rękawiczki,• nożyczki.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarstwo na samotność

Kluby seniora to jedna z najpopularniejszych form aktywności osób starszych. Powstają przy ośrodkach kultury, spółdzielniach mieszkaniowych, radach osiedli czy coraz częściej - w parafiach. Zakładane są spontanicznie, jako efekt pomysłu i chęci działania kilku starszych osób, dawnych kolegów ze szkoły czy z pracy, sąsiadów, znajomych. W opinii uczestników stanowią skuteczne lekarstwo na samotność. Dlaczego więc uczęszcza do nich znikoma część polskich emerytów? Maria z Olszyny, babcia dwójki wnuków, do bielskiego Klubu Seniora uczęszcza od dwóch lat, należy do sekcji: naukowej, biblijnej i turystycznej. - Przez całe życie byłam nauczycielką chemii w szkole podstawowej - mówi. - Aż do emerytury organizowałam wycieczki szkolne, zabawy, rajdy. Wychowano mnie w przekonaniu, że życie ma sens, gdy się pomaga, uczestniczy w jakiejś konkretnej rzeczywistości. A tu emerytura i pssst - jakby zeszło ze mnie powietrze… Cisza, spokój i oceany wolnego czasu. Moja znajoma mówi opisowo: „za długie dni, za krótkie lata”. Uchodziło ze mnie życie. Co mam ze sobą robić, pytałam, z tą resztą czasu, jaki da mi dobry Bóg? Mam uczepić się kurczowo życia dzieci i wnuków? Nie, to nie ja… Zresztą, każdy człowiek, bez względu na wiek, powinien mieć choćby kawałek własnego, wyłącznie swojego, życia. A im więcej lat, tym większa pokusa, by z tego zrezygnować. Czym jest klub seniora? No właśnie tym. Miejscem, gdzie spotykają się ludzie, którzy sobie nie odpuszczają. Można zamknąć się w świecie seriali telewizyjnych, sąsiedzkich plotek, a można jeszcze pożyć jak człowiek, prawda? O moim klubie przeczytałam na tablicy ogłoszeń, gdy w spółdzielni mieszkaniowej płaciłam czynsz. Poszłam tam od razu, zajrzałam niepewnie, a w środku Ala, nasza dobra dusza, złapała mnie za łokieć i dosłownie wciągnęła do środka.
CZYTAJ DALEJ

Św. Ojciec Pio na wielkim ekranie – wyjątkowy pokaz już 9 sierpnia

2026-08-07 11:28

[ TEMATY ]

film

św. Ojciec Pio

Rafael

Materiał prasowy

Święty Ojciec Pio pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci duchowości franciszkańskiej i jednym z największych mistyków Kościoła Katolickiego. Jego życie, naznaczone stygmatami, cierpieniem, pokorą i bezgranicznym oddaniem Bogu, przypomina, że droga do świętości prowadzi przez wierność codziennemu powołaniu.

Już 9 sierpnia, w ramach wakacyjnego cyklu „Lato z Rafaelem”, odbędzie się jedyny pokaz filmu „Tajemnica Ojca Pio”. To dokument, który przybliża prawdziwe oblicze kapucyna z Pietrelciny, ukazując zarówno jego niezwykłe charyzmaty, jak i trudne doświadczenia, z którymi przyszło mu się zmierzyć.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję