Poraz 40. na Jasną Górę dotarła w niedzielę 19 lipca Wadowicka Piesza Pielgrzymka. Przy zmiennej pogodzie do Królowej Polski zmierzało 275 osób, w tym 88 braci i 187 sióstr. Najmłodsi uczestnicy to 15-miesięczna Martyna oraz czterolatkowie; Bartek i Basia. Najstarszym pielgrzymem był 78-letni Jan.
Pielgrzymkę prowadzili: ks. Jakub Gierczak, ks. Adam Kurdas, ks. Sebastian Rolka i ks. Tomasz Skotniczny. Magdalena Ryba, zajmująca się obsługą medialną pielgrzymki, podkreśla posługę kapłanów: – Są z nami nie tylko jako przewodnicy duchowi, ale również towarzysze drogi, którzy wspierają nas w trudniejszych momentach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pątnicy zmierzali na Jasną Górę z licznymi intencjami. – Jako wspólnota modliliśmy się za nasze rodziny, za chorych i cierpiących, za osoby, które prosiły nas o modlitwę, za Kościół, za kapłanów oraz o pokój na świecie. Szczególnie dziękowaliśmy za 40 lat istnienia Wadowickiej Pieszej Pielgrzymki i za wszystkich ludzi, którzy przez te lata ją tworzyli – informuje p. Magdalena.
Reklama
Zainteresowani śledzili drogę pielgrzymów na portalu społecznościowym, dzięki czemu mogli się przekonać, czym jest pielgrzymka. – To czas modlitwy, spotkania z drugim człowiekiem, budowania wspólnoty i doświadczenia żywego Kościoła – podkreśla Magdalena Ryba. – Dzięki relacjom osoby, które z różnych powodów nie mogły iść z nami, mogły duchowo uczestniczyć w pielgrzymce. Chcieliśmy również pokazać piękne świadectwa pielgrzymów i zachęcić kolejne osoby do wyruszenia na szlak w przyszłym roku.
Moja rozmówczyni przyznaje, że pielgrzymowanie stało się ważną częścią jej życia, że przynosi nowe doświadczenia, ale też jest to czas, kiedy można się zatrzymać, powierzyć Bogu swoje intencje i umocnić swą wiarę oraz spotkać wspaniałych ludzi. W tym roku p. Magdalena szła po raz kolejny z dzieckiem, co było dla niej wyjątkowym doświadczeniem i radością. Przekonuje: – Obecność dzieci wnosi wiele radości do pielgrzymkowej wspólnoty i przypomina, że wiarę warto przekazywać od najmłodszych lat.
Ksiądz Tomasz Skotniczny zauważa, że dla wielu osób pielgrzymki piesze to wspaniały czas na reset, że to odpoczynek, chociaż w formie innej niż wielu sobie wyobraża. Podkreśla: – Nade wszystko to okazja, aby Panu Bogu i Matce Bożej powierzyć wiele spraw swego życia.
Na Jasnej Górze pątników powitali m.in.: bp Robert Chrząszcz i wadowiccy proboszczowie – ks. Jan Dziubek i ks. Jarosław Żmija. Zwieńczeniem pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia. – To najważniejszy moment całych rekolekcji w drodze i piękne zakończenie jubileuszowej, 40. Wadowickiej Pieszej Pielgrzymki – podkreślają moi rozmówcy.
