Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Wierność aż do końca

Są miejsca, do których człowiek nie przychodzi po to, by oglądać przeszłość, ale by się z nią spotkać. Las na Rapach pod Biłgorajem jest właśnie takim miejscem. W ciszy wysokich sosen od osiemdziesięciu dwóch lat rozbrzmiewa historia ludzi, którzy za umiłowanie Ojczyzny zapłacili najwyższą cenę. Tutaj pamięć nie jest jedynie wspomnieniem dawnych wydarzeń. Jest zobowiązaniem wobec tych, którzy pozostali wierni do końca.

2026-07-21 14:59

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Hanna Pilarska

Złożenie wieńców pamięci

Złożenie wieńców pamięci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne uroczystości rocznicowe rozpoczęły się Eucharystią sprawowaną w intencji Ojczyzny i pomordowanych partyzantów. To wymowny znak, że pamięć chrześcijańska nie zatrzymuje się na śmierci, lecz prowadzi do modlitwy, wdzięczności i nadziei. Witając zgromadzonych, proboszcz parafii ks. Jerzy Kołtun przypomniał, dlaczego każdego roku mieszkańcy wracają do tej bolesnej historii. – Witam wszystkich tych, którzy chcą Panu Bogu powierzać sprawy naszej Ojczyzny, aby nigdy więcej nie nastąpiły takie wydarzenia – mówił kapłan. Te słowa wybrzmiały jak modlitwa o pokój, którego wartość najpełniej rozumieją ci, którzy znają cenę wojny.

Najbardziej poruszające były jednak świadectwa rodzin ofiar. Historia przestaje być wtedy zbiorem dat i faktów, a staje się doświadczeniem konkretnych ludzi. Jeden z uczestników uroczystości, Jerzy Nizio, którego stryj Józef został zamordowany na Rapach, przywołał dramatyczne wspomnienia przekazywane w rodzinie. – Przez dziewięć dni byli bici i torturowani. Kiedy odnaleziono mogiłę, wielu rozpoznawano jedynie po znakach szczególnych lub ubraniach domowego wyrobu. Tak byli zmasakrowani – opowiadał z przejęciem. W jego głosie nie było nienawiści. Był natomiast ból, którego nie zdołał zagłuszyć upływ ponad ośmiu dekad.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zbrodnia na Rapach była tragicznym następstwem niemieckiej akcji „Sturmwind II”. Schwytanych po bitwach pod Osuchami i Porytowym Wzgórzem partyzantów Armii Krajowej oraz Batalionów Chłopskich przez wiele dni bestialsko torturowano w biłgorajskim gestapo, a następnie rozstrzelano i pogrzebano w zbiorowej mogile. Dziś miejsce ich śmierci stało się miejscem pamięci, do którego każdego roku przybywają kolejne pokolenia.

Po Mszy św. uczestnicy udali się do lasu na Rapach. Przy pomniku zabrzmiał hymn państwowy, odczytano apel poległych, złożono wieńce i zapalono znicze. Wśród szumu drzew cisza mówiła więcej niż słowa. Była wyrazem wdzięczności wobec tych, którzy pozostali wierni Polsce nawet wtedy, gdy oznaczało to śmierć.

Coroczne obchody pokazują, że pamięć nie jest jedynie obowiązkiem historyków czy rodzin poległych. Jest zadaniem całej wspólnoty. Naród, który zapomina o swoich bohaterach, łatwo traci świadomość własnej tożsamości. Dlatego tak ważne są chwile, gdy mieszkańcy gromadzą się przy mogile partyzantów – nie po to, by rozdrapywać rany, lecz by uczyć się odpowiedzialności za wolność odziedziczoną dzięki ofierze poprzednich pokoleń. Rapy pozostają zatem miejscem milczącego świadectwa. A świadectwo to przypomina, że miłość do Boga i Ojczyzny niejednokrotnie wymagała najwyższej ofiary. Pamięć o bohaterach nie jest więc spojrzeniem w przeszłość, lecz drogowskazem dla współczesnych – aby wolność, okupiona ich krwią, nigdy nie została zmarnowana.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowy czas łaski

Niedziela zamojsko-lubaczowska 44/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Procesja eucharystyczna w dniu odpustu

Procesja eucharystyczna w dniu odpustu

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się Misje Święte, które rozpoczęły się uroczystością odpustową ku czci Matki Bożej Różańcowej.

Wszystkich zgromadzonych 1 października w świątyni witał kustosz sanktuarium, ks. dziekan Witold Batycki. – Bardzo ważny czas w naszej parafii, taki, który przeżywamy raz na dziesięć lat. Pan Bóg daje nam tę wielką łaskę do wykorzystania, jaką są Misje Święte. Bardzo serdecznie witam w naszej wspólnocie Księży Sercanów, którzy będą siać w naszym życiu i w naszej parafii Słowo Boże. A czy przyjmiemy je, otworzymy się na to słowo i na ile to już zależy od nas samych. Mam nadzieję, że przez te siedem dni uda nam się znaleźć choć trochę czasu dla Pana Boga, który nigdy nie jest czasem straconym czy zmarnowanym. Pięknie się też składa, że początek i koniec naszych Misji jest jakby spięty klamrą przez Matkę Bożą Różańcową, którą dziś czcimy w naszych uroczystościach odpustowych. Misje Święte kończymy w sobotę i wtedy właśnie wypada wspomnienie Matki Bożej Różańcowej. Niech Maryja od początku do końca prowadzi nas, zachęca do gorliwej modlitwy, rozpala w naszych sercach ten płomień miłości do Pana Boga – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu ziemi. Modlitwy na świeżym powietrzu

2026-08-03 14:03

[ TEMATY ]

Włochy

trzęsienie ziemi

modlitwy

świeże powietrze

kilka kościołów

uszkodzonych

Adobe Stock

Amfiteatr Flawiuszów, położony w historycznym centrum Pozzuoli koło Neapolu we Włoszech

Amfiteatr Flawiuszów, położony w historycznym centrum Pozzuoli koło Neapolu we Włoszech

Kilka kościołów w diecezji Pozzuoli zostało uszkodzonych w wyniku piątkowego trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,7 na Polach Flegrejskich koło Neapolu. Niedzielne Msze św. odprawiano tam na świeżym powietrzu.

Wszystkie świątynie są monitorowane pod kątem ewentualnych zniszczeń przez Diecezjalne Biuro ds. Dziedzictwa Kulturowego, kierowane przez ks. Roberto Della Roccę. Wczoraj rano biskup diecezji Pozzuoli, Carlo Villano wziął udział w spotkaniu z Centrum Koordynacji Pomocy, któremu przewodniczył prefekt Neapolu, Michele di Bari. Wśród obecnych był też prezydent regionu Kampania, Roberto Fico.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP wdzięczny rządowi RP za inicjatywę ws. przygotowań do papieskiej wizyty w Polsce

2026-08-05 17:09

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Z wdzięcznością przyjąłem inicjatywę rządu RP w sprawie przygotowań do pielgrzymki Ojca Świętego do Polski - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda po dzisiejszym spotkaniu z wicepremierem Radosławem Sikorskim. Jak dodał przewodniczący KEP, wizyta papieża w naszej Ojczyźnie będzie tematem rozmów w czasie najbliższego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. - Pamiętajmy jednak, że szczegółowe przygotowania wymagać będą powołania zespołu, w skład którego oprócz przedstawicieli rządu i episkopatu wejdą przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP oraz Nuncjatury Apostolskiej - powiedział abp Wojda.

Do spotkania wicepremiera Radosława Sikorskiego z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskupem metropolitą gdańskim Tadeuszem Wojdą SAC doszło dziś w siedzibie Sekretariatu KEP. Rozmowy dotyczyły rozpoczęcia przygotowań do pierwszej pielgrzymki papieża Leona XIV do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję