Reklama

"Farmacja"

Niedziela sosnowiecka 33/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak w skrócie nazywany jest Wydział Farmaceutyczny Śląskiej Akademii Medycznej, który w roku bieżącym obchodzi jubileusz 30-lecia swego istnienia. Powstał on w 1971 r., a osiem lat później, w 1979 r., MZiOS wydał zarządzenie o utworzeniu Oddziału Analityki Medycznej na Wydziale Farmaceutycznym. Przez 28 lat struktura organizacyjna Wydziału ulegała zmianom i modyfikacjom. Obecnie w skład Wydziału Farmaceutycznego i Oddziału Analityki Medycznej wchodzi 26 Katedr, w których działają 32 Zakłady. Istnieje też Studium Języków, Studium WF, Kolegium Kształcenia Specjalistycznego, Oddział Studium Doktoranckiego oraz Apteki Akademickie. Uwieńczeniem dorobku naukowego było przyznanie w 1999 r. przez Komitet Badań Naukowych Wydziałowi Farmaceutycznemu Śląskiej Akademii Medycznej kategorii "A".

JULIA POLAK: - Jak przedstawia się skład nauczycieli akademickich, którzy kształcą przyszłych farmaceutów i analityków?

PROF. BARBARA BŁOŃSKA-FAJFROWSKA: - Wszystkie zajęcia dydaktyczne w kształceniu przeddyplomowym i podyplomowym są realizowane siłami pracowników naukowo-dydaktycznych Wydziału Farmaceutycznego i Oddziału Analityki Medycznej Śląskiej Akademii Medycznej. W skład Rady Wydziału Farmaceutycznego Śląskiej Akademii Medycznej wchodzi 38 samodzielnych pracowników naukowo-dydaktycznych, w tym: 15 profesorów tytularnych, 9 doktorów habilitowanych na stanowisku profesora, 14 doktorów habilitowanych na stanowisku adiunkta.

Wśród członków Rady Wydziału Farmaceutycznego Śląskiej Akademii Medycznej zasiada: 12 osób habilitowanych w dyscyplinach farmaceutycznych, 8 osób habilitowanych w dyscyplinach przyrodniczych i biologicznych, 12 osób habilitowanych w naukach medycznych, 3 osoby habilitowane w naukach chemicznych, 2 osoby habilitowane w naukach technicznych, 1 osoba habilitowana w naukach weterynaryjnych.

Ponadto na Wydziale w charakterze nauczycieli akademickich pracuje 96 osób ze stopniem doktora, w tym: 25 doktorów nauk farmaceutycznych, 18 doktorów nauk biologicznych i 19 nauk przyrodniczych, 17 doktorów nauk medycznych, 10 doktorów nauk chemicznych, 2 doktorów nauk technicznych, 2 doktorów nauk ekonomicznych oraz 3 doktorów nauk humanistycznych, a także 74 asystentów z dyplomami ukończenia różnych uczelni wyższych.

- Co zapewnia tak wysoki poziom gremium nauczycielskiego?

- Pozwala przede wszystkim na kształcenie farmaceutów, a także analityków medycznych zgodnie z wymogami stawianymi w krajach Wspólnoty Europejskiej oraz w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a także - zgodnie z sylwetką absolwenta wydziału farmaceutycznego i oddziału analityki medycznej dyskutowaną na Forum Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych w Polsce - nowoczesnego farmaceuty i diagnosty laboratoryjnego, będącego partnerem lekarza i wsparciem dla pacjenta.

- Ilu obecnie studentów kształci się na Wydziale i ilu do tej pory magistrów opuściło go?

- W bieżącym (2000/2001) roku akademickim na Wydziale Farmaceutycznym studiuje 704 studentów, natomiast na Oddziale Analityki Medycznej 203 studentów. Do roku 2000 Wydział Farmaceutyczny ukończyło łącznie 1916 magistrów farmacji oraz 743 magistrów analityki medycznej. W obecnym roku akademickim na V roku studiuje (tegoroczni absolwenci) na Wydziale Farmaceutycznym 106 osób, natomiast na Oddziale Analityki Medycznej 39 osób.

- Jak przebiegała tegoroczna rekrutacja?

- Tegoroczne przyjmowanie dokumentów zakończyło się 15 czerwca. Dokumenty złożyło 594 kandydatów na Wydział Farmaceutyczny oraz 46 kandydatów na Oddział Analityki Medycznej. Wyznaczono 8 Wydziałowych Komisji Egzaminacyjnych do przeprowadzenia egzaminów wstępnych w 8 salach. Przyjęto 140 osób na farmację i 10 osób na analitykę medyczną. Mamy jeszcze 30 miejsc na analityce.

- Może jeszcze kilka słów o kształceniu podyplomowym...

- W 1997 r. na Wydziale zostało powołane Kolegium Kształcenia Specjalistycznego, gdzie w przeprowadzonych dotąd kursach specjalistycznych, różnych tematycznie, uczestniczyło 2814 osób.

- Wydział Farmaceutyczny po raz pierwszy otrzymał uprawnienia do nadawania stopnia doktora w 1987 r. Ile osób do chwili obecnej opuściło Wydział, uzyskując taki tytuł?

- Do dnia dzisiejszego dyplom doktora otrzymało 171 osób, w tym z nauk farmaceutycznych - 59, z nauk biologicznych (przyrodniczych) - 105 osób, z nauk medycznych 7 osób. W chwili obecnej w trakcie jest 17 przewodów doktorskich. Są więc kandydaci na następnych doktorów. W najbliższym czasie przewidzianych jest 12 obron prac doktorskich ( 3 z nauk medycznych, 3 z nauk biologicznych, 6 z nauk farmaceutycznych) .

- Czy Wydział boryka się z jakimiś trudnościami?

- Dużą uciążliwością dla studentów jest konieczność ciągłego przemieszczania się pomiędzy rozrzuconymi jednostkami Wydziału. Za uciążliwość należy również uznać konieczność realizowania zajęć w ramach programów dydaktycznych od godz. 7.00 do 21.00 przez sześć dni w tygodniu, co związane jest ze zbyt małą liczbą własnych sal wykładowych, seminaryjnych i laboratoriów dydaktycznych. Poza tym wciąż brakuje środków materialnych na zadania, które pragniemy realizować.

- Jednym z nich jest budowa nowego obiektu...

- Budowę nowego obiektu dla Wydziału Farmaceutycznego i Oddziału Analityki Medycznej przy ul. Ostrogórskiej w Sosnowcu rozpoczęto w 1977 r. w ramach inwestycji centralnych. W 1984 r. wstrzymano finansowanie tej inwestycji. W sierpniu 1999 r. przeprowadzono ekspertyzę budowlaną, która wykazała, że obiekt jest dobrze zabezpieczony i jego stan techniczny pozwala na kontynuację budowy. Zaktualizowano również projekt koncepcyjny oraz projekt techniczny obiektu. Rektor Śląskiej Akademii Medycznej wystąpił do Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z wnioskiem o wprowadzenie do budżetu państwa inwestycji centralnej pod nazwą Centrum Farmaceutyczno-Diagnostyczne Śląskiej Akademii Medycznej. Obiekt jest niezwykle nowoczesny i funkcjonalny. Stanowiłby doskonałą bazę dla potrzeb dydaktycznych i naukowych Wydziału. Wszystko jak zwykle rozbija się o fundusze. Jestem jednak pełna nadziei, że ta inwestycja będzie zrealizowana.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Polak nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

2026-10-05 12:26

Vatican Media

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Ks. prał. Grzegorz Piotr Bielaszka

Leon XIV mianował ks. prał. Grzegorza Piotra Bielaszkę nuncjuszem apostolskim w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Polski duchowny, pochodzący z diecezji tarnowskiej, od 20 lat pracuje w dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Zastąpi na tej placówce abp. Christophe’a Zakhia El-Kassisa, który w lipcu został mianowany stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Nowym Jorku, podaje Vatican News.

Wraz z nominacją na nuncjusza apostolskiego Ojciec Święty wyniósł ks. Grzegorza Piotra Bielaszkę do godności arcybiskupa, przydzielając mu stolicę tytularną Tiburnia.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję