Trudno się modlić do Ciebie czekaniem Żebyś rozdarł niebiosa i zstąpił Żeby Cię chmury z deszczem wylały Na spękaną ziemię mojego serca Która nie odpowie Ci głosem Maryi z Nazaretu „Niech mi się stanie według twego Słowa”
Ciężko otwierają się powieki Na porannych roratach Gdy zapalam ze strachem świecę Nie gotowy wcale Że przyjdziesz Że zapukasz dłonią bezbronnego Dziecka W moje powszednie „nie wiem jak się stanie” W „nie wiem co się stanie” W „nie wiem kiedy się stanie”
A ja uciekam Od Ciebie Od głosu Jana Chrzciciela znad Jordanu Od siebie Bo łatwiej przychodzi mi uciekać Niż zanosić ciężką modlitwę o to By Słowo Twoje Ciałem się stawało we mnie W moim życiu W moich myślach W moich uczynkach W mowie mojej W moich nie zaniedbaniach
Ty jednak wierzysz we mnie I przychodzisz Rorate coeli Chlebie połamany Wino pobłogosławione Przychodzisz Drogami mojego strachu By przypominać Że Adwent jest czekaniem Na Ciebie I na to by się ludzkie Bardziej ludzkim stawało Nieudolnie więc Powtarzam „Amen” I czekam Przyjdź
Tomasz nie uwierzył od razu. Potrzebował zobaczyć rany Jezusa. I Jezus mu to umożliwił.
Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,27-29).
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W wielkanocny poranek Sandomierz wypełniło radosne „Alleluja!”, niosące ze sobą nadzieję i przypomnienie o Zmartwychwstaniu Chrystusa. Uroczystej Mszy Świętej Rezurekcyjnej w bazylice katedralnej przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Liturgię poprzedziła tradycyjna procesja wokół świątyni.
Trzykrotne obejście kościoła stało się wyrazistym świadectwem wiary w zwycięstwo życia nad śmiercią. W procesji wzięli udział kapłani, klerycy, Rycerstwo Ziemi Sandomierskiej w historycznych strojach, a także licznie zgromadzeni wierni i przybyli goście. Niesiony Najświętszy Sakrament oraz symbole Zmartwychwstania podkreślały rangę tego jednego z najbardziej poruszających momentów liturgii Niedzieli Wielkanocnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.