Reklama

Wydarzyło się

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe czasopismo klasztoru w Rozwadowie

Klasztor Ojców Kapucynów w Rozwadowie rozpoczął wydawanie gazety parafialnej pt. Na szlaku. Pierwszy numer, który ukazał się w grudniu 2004 r. jest wznowieniem wydawanej przed laty gazetki pod tym samym tytułem. Wtedy wydawał ją juniorat braci zakonnych.
Pomysł na wydawanie gazetki odżył jesienią 2003 r. - sprawę omawiały wspólnoty i grupy parafialne, które zdecydowały wznowić wydawanie pisma. Tytuł Na szlaku ma symbolizować, iż wszyscy jesteśmy na szlaku, idziemy nieustannie poszukując wartości dla swojego życia.
Redakcję tworzą obecnie bracia zakonni oraz osoby świeckie: o. Roman Łukaszewski, o. Marek Metelica, Grażyna Lewandowska, Regina Żydzik, Maryla Michalska, Maria Kos, Kasia Portka, Artur Chabski. W pierwszym numerze można przeczytać następujące teksty: Papież do rodzin, Rodzina jest niezastąpiona, 150 lat dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, Z historii naszej parafii, Czy znacie historię żłóbka?, Zza klauzury, Przykazania kościelne - dlaczego się zmieniają. Na ostatniej stronie gazetki liczącej 16 stron formatu A-4 zamieszczono fotografie całej wspólnoty Braci Kapucynów w Rozwadowie.

Marek Ziemba

Muzeum coraz większe

Reklama

Muzeum Regionalne w Rozwadowie będzie prawdopodobnie większe. Są już plany, aby tę placówkę rozbudować, gdyż w chwili obecnej nie ma miejsca na gromadzenie zbiorów muzealnych, a także na organizowanie wystaw na odpowiednim poziomie.
Muzeum w Rozwadowie w pałacu Lubomirskich przy ul. Sandomierskiej rozpoczęło działalność w lutym 2002 r. Eksponatów od samego początku przybywało, toteż w chwili obecnej są one przechowywane nie tylko w siedzibie muzeum, ale także w innych placówkach na terenie miasta, między innymi w Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli.
Przewiduje się, iż koszt rozbudowy Muzeum to wydatek około 6 mln zł. Jest to suma spora, jak na możliwości władz samorządowych czy nawet wojewódzkich, ale jeśli wszystko poszłoby dobrze, to aż 75% tej kwoty dałaby Unia Europejska. Resztę musiałby znaleźć samorząd lokalny.
Według planów, w nowym budynku o powierzchni 2 tys. m kw. znalazłyby się dwie sale wystawiennicze, sala multimedialna i koncertowa. W piwnicach byłyby magazyny muzealne, a na zewnątrz amfiteatr, w którym w sezonie letnim mogłyby się odbywać koncerty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Marek Ziemba

„Domki z kart” Mirosława Osowskiego

Mirosław Osowski ze Stalowej Woli, dziennikarz i literat opublikował niedawno swoją kolejną książkę. Tym razem jest to powieść Domki z kart, traktująca o narodzinach „Solidarności” i stanie wojennym, a więc trudnych latach 1981-84. Autor książkę zadedykował „Ofiarom stanu wojennego i tym, którzy walczyli o Polskę wolną, suwerenną i sprawiedliwą, i pozostali wierni swoim zasadom do końca”.
Mirosław Osowski jest laureatem 6 konkursów literackich. Swoje utwory prozatorskie drukował m.in. w: Twórczości, Nowej Okolicy Poetów, Afiszu. W 2003 r. został uhonorowany „Gałązką Sosny” - nagrodą miasta Stalowa Wola - za powieść Tomasz. W tym samym roku wydał zbiór opowiadań Świniobicie. Obecna powieść jest trzecią z kolei.

Marek Ziemba

„Gloria Medicinae” dla doktora Józefa Ujdy

Dr n. med. Józef Ujda, emerytowany kardiolog ze Stalowej Woli został uhonorowany niedawno bardzo prestiżowym medalem „Gloria Medicinae”. Na uroczystości jednak ze względu na stan zdrowia nie mógł przybyć doktor Ujda. Miały one miejsce w Teatrze Stanisławowskim w Warszawie.
Józef Ujda to senior wśród stalowowolskich lekarzy, twórca oddziału kardiologicznego w tym mieście. Z wyróżnieniem ukończył studia na Akademii Medycznej w Lublinie. Pracę i przewód doktorski rozpoczął w lubelskiej Klinice Chorób Wewnętrznych. Od 1960 r. był ordynatorem Oddziału Wewnętrznego w Szpitalu Kolejowym w Rozwadowie. Tu ukończył przewód doktorski i uzyskał specjalizację z zakresu kardiologii. W 1971 r. rozpoczął pracę na Oddziale Chorób Wewnętrznych w Stalowej Woli, natomiast od września 1989 r. aż do emerytury szefował Wojewódzkiemu Oddziałowi Kardiologicznemu.
Dr Józef Ujda opublikował ponad 20 prac naukowych, a pod jego opieką 41 lekarzy uzyskało I stopień specjalizacji w zakresie chorób wewnętrznych, 22 lekarzy II stopień specjalizacji. Medal „Gloria Medicinae”, który uzyskał dr Józef Ujda, to najwyższe odznaczenie lekarskie w Polsce.

Marek Ziemba

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Świecki ekonom Archidiecezji Krakowskiej: ta praca to dla mnie wyzwanie

2026-09-30 14:04

[ TEMATY ]

wyzwanie

Lucjan Tabaka

ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Archidiecezja Krakowska

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej, uczestniczący w odbywającym się w środę 30. września w Warszawie spotkaniu ekonomów diecezjalnych z sekretariatem KEP, powiedział KAI, że traktuje swoją pracę jako wyzwanie ze względu na ogrom spraw w Archidiecezji, która posiada wiele nieruchomości i musi utrzymać wiele wysokiej klasy zabytków. „To jest dla mnie duże wyzwanie, bo w tym majątku kryje się wielki potencjał i wielkie ryzyko” - powiedział Tabaka, który został mianowany na swoje stanowisko 1 lipca tego roku jako pierwszy w Kościele w Polsce ekonom świecki.

Lucjan Tabaka, urodzony w 1948 r. absolwent AGH, ma bogate doświadczenie w zarządzaniu różnymi podmiotami. W latach 1998-1999 był wojewodą nowosądeckim, a po likwidacji tego województwa doradzał wojewodzie małopolskiemu. Był także w latach 2005-2014 kanclerzem Politechniki Krakowskiej. Od 2015 r. jest prezesem spółki stanowiącej w 100% własność Politechniki, która zajmuje się inwestycjami mieszkaniowymi, a jej dochód wspiera uczelnię.
CZYTAJ DALEJ

Targi Pracy „Od pasji do pracy”

2026-10-01 11:56

[ TEMATY ]

Caritas Polska

Targi Pracy

Caritas diecezjalna

Sylwia Grzyb

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

W siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze trwają Kreatywne Targi Pracy „Od pasji do pracy”, organizowane wspólnie przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Lubuską Wojewódzką Komendę OHP.

Dzisiejsze spotkanie jest okazją do poznania różnych zawodów, rozmowy z pracodawcami oraz udziału w kreatywnych warsztatach. Chcemy pokazać, że pasja, zainteresowania i rozwijanie własnych umiejętności mogą być ważnym krokiem w drodze do pracy zawodowej. Dla naszej diecezjalnej Caritas szczególnie ważne jest, aby w tym procesie wspierać również migrantów i uchodźców mieszkających legalnie w naszym kraju – wyjaśnia Sylwia Grzyb z diecezjalnej Caritas. - Możliwość poznania lokalnego rynku pracy, zdobywania nowych kompetencji i nawiązywania kontaktów z pracodawcami są ważnym elementem ich integracji i budowania samodzielności - dodaje. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję