Modlitewnik leśników” został wydany w Warszawie w 2005 r. przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych. Tę niezwykłą książeczkę zadedykowano Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II na pamiątkę ogólnopolskiej pielgrzymki leśników do Rzymu 28 września 2004 r. Na pierwszej stronie modlitewnika umieszczono fragment wypowiedzi Ojca Świętego, skierowanej wtedy do leśników: „Cieszę się bardzo z waszej obecności. (...) Niech wasza praca pomoże uratować piękno polskich lasów dla dobra naszej Ojczyzny i jej mieszkańców”. Modlitewnik składa się z dwóch części. Pierwszą, z tekstami o Bogu i Jego dziele stworzenia, rozpoczynają apel „Do leśników” (z 1913 r.) i „Hymn leśny” oraz „Słowo Krajowego Duszpasterza Leśników”. Na kolejnych stronach umieszczono fragmenty wypowiedzi Jana Pawła II do leśników i o przyrodzie, a także informacje o patronach leśników i myśliwych: św. Hubercie, św. Janie Gualbercie, św. Wincentym z Saragossy i św. Franciszku z Asyżu.
Druga część - oprócz powszechnie znanych modlitw - zawiera inne, „ukształtowane w klimacie pracy zawodowej leśników”, np. „Litanię podczas niepogody, burzy, piorunów”, Różaniec (z Tajemnicami światła), rozpoczyna i kończy fragment „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II. W dwóch rozdziałach znalazły się „Modlitwy leśników w różnych intencjach” np., „O dobrą pogodę i zachowanie lasów w bezpieczeństwie”, „O łaskę trwania w powołaniu do pracy dla lasu ojczystego”, „Modlitwa małżonków leśników” i in. Ponadto modlitewnik podaje opis przebiegu spotkania opłatkowego i wielkanocnego, dzielenia się jajkiem, a także modlitwy na okoliczność błogosławieństwa i poświęcenia np. Pomnika Pamięci Leśników, nowej leśniczówki, narzędzi pracy czy drogi leśnej. Na zakończenie podano dokładny opis ceremoniału pogrzebu leśnika i propozycję modlitwy codziennej leśnika z wykorzystaniem fragmentów Psalmodii.
Krajowy duszpasterz leśników bp Edward Janiak w „Słowie wstępnym” zachęca: „Niech wezmą [Modlitewnik...] w dłonie ojcowie-leśnicy i wręczą go swoim małżonkom i dzieciom, aby i one (...) pogłębiały kulturę własnego ducha...”.
Warto przy okazji przypomnieć, że podczas wspomnianej pielgrzymki leśników Ojciec Święty pobłogosławił 500 sztuk żołędzi - owoców najstarszego dębu „Chrobry”. Wyhodowane z nich sadzonki, jako „dęby papieskie”, zostały posadzone w różnych miejscowościach Polski; dwa znajdują się na terenie naszego miasta.
Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera
Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.
Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.