Reklama

Bogu na chwałę

Pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika najmłodsza wspólnota w Świdniku - parafia pw. św. Kingi - przeżywała historyczną uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę kościoła parafialnego.

Niedziela lubelska 36/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Msza św. z obrzędem poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego odbyła się w niedzielę, 19 sierpnia, w murach świątyni wznoszonej przy ul. Klonowej. Budowa kościoła, zaprojektowanego przez architekta Marka Skrzyńskiego, rozpoczęła się jesienią 2010 r. Bryła nawiązuje do stylu romańskiego. Kościół, którego mury widać już z daleka, zbudowany jest na planie krzyża. Dzięki wysiłkowi mieszkańców Świdnika oraz duszpasterzy, a szczególnie proboszcza ks. Zbigniewa Kiszowary, od niespełna 2 lat parafialny wieczernik wciąż wzrasta ku pożytkowi wiernych i na chwałę Bożą.
Sierpniowa uroczystość stała się okazją do wyrażania wdzięczności Bogu i ludziom za dotychczasowe prace, a także do modlitwy o Boże błogosławieństwo w podjętych działaniach. - Miasto Świdnik, które w założeniach swoich twórców miało być miastem bez Boga i bez kościołów, dzięki wierze ludzi tu żyjących ma tych świątyń już trzy, a czwartą w budowie. Dziękuję dziś wszystkim, którzy trudzą się, aby Bóg miał między nami godne mieszkanie - mówił ks. Z. Kiszowara. Proboszcz i budowniczy kościoła prosił abp. Stanisława Budzika oraz zgromadzonych kapłanów i świeckich o modlitwę, by kamień węgielny z Góry Błogosławieństw przypominał wszystkim o tym, że „fundamentem wiary i kamieniem węgielnym działania jest Jezus Chrystus” oraz by św. Kinga - patronka parafii, „znalazła dla siebie godny tron”. - Mamy świadomość, że to w zasadzie początek budowy. Ale już teraz dziękuję władzom miasta z burmistrzem i starostą za przychylność podejmowanemu przez nas dziełu. Dziękuję kapłanom i wiernym, którzy wcześniej zbudowali kościoły w Świdniku: Matki Kościoła, Chrystusa Odkupiciela i św. Józefa. To przecież świątynie, które wzrastały na waszych oczach; jak one służą mieszkańcom miasta, tak mam nadzieję, że z pomocą Boga oraz dobrych ludzi i nasza świątynia będzie służyła tej części Świdnika. Parafianom i darczyńcom za wszelką pomoc dziękuję i proszę o modlitwę i życzliwość na przyszłość - mówił ks. Proboszcz.
Metropolita Lubelski, witając licznie zgromadzonych parafian i gości, wspominał swój udział w Mszy św. kanonizacyjnej, podczas której Jan Paweł II wyniósł do chwały świętych bł. Kingę. Przywołał papieskie wezwanie, które mimo upływu czasu nie traci na aktualności: „Miejcie odwagę chcieć świętości; miejcie odwagę być świętymi”. - To wezwanie do podwójnej odwagi nie przemija, bo święci nie przemijają. Ciągle wzywają i wołają o świętość życia osobistego, rodzinnego i społecznego - podkreślał Pasterz. Zapewniał, że modlitwą towarzyszy dziełu budowy świątyni ku czci św. Kingi. - Dzieło w niemałym trudzie trzeba dokończyć, by kiedyś uroczyście poświęcić Bogu na chwałę. Dziękując Bogu za pracę tych, którzy już przyczynili się do tego, że ten kościół powstał i jego mury tak pięknie rosną, powierzam to dzieło patronce, prosząc ją o błogosławieństwo i wszelkie łaski dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynią się do budowy jej i naszego domu - mówił ks. Arcybiskup.
Nawiązując do fragmentu Ewangelii św. Jana o „Chlebie żywym, który zstąpił z nieba”, Metropolita pochylił się nad tajemnicą Eucharystii. - Eucharystia to największy skarb Kościoła. Chrystus pozostaje z nami przez wszystkie dni; w każdej Mszy św. uobecnia swoją ofiarę złożoną na drzewie krzyża dla naszego zbawienia - przypominał. Za bł. Janem Pawłem II podkreślał, że „Kościół żyje dzięki Eucharystii”. - Eucharystia potrzebuje kościoła, miejsca zwołania i zebrania Ludu Bożego, miejsca obecności Boga pośród swojego ludu i miejsca sprawowania Najświętszej Ofiary oraz sakramentów - mówił ks. Arcybiskup. - Kierowani tym przekonaniem postanowiliście wznieść kościół, którego kamień węgielny dzisiaj poświęcamy. Ten kościół, który już pozwala przeczuć swoje przyszłe piękno, po zakończeniu budowy stanie się na stałe miejscem Bożej obecności, sprawowania Eucharystii i obrazem Kościoła jako świątyni Boga zbudowanej z żywych kamieni. A pierwszym kamieniem węgielnym, głowicą węgła podtrzymującą fundament duchowej świątyni, jest Syn Boży - podkreślał Pasterz. Abp Budzik przypomniał, jak ważna jest równoczesna budowa duchowej świątyni w sercach ludzi, „budowli z żywych kamieni; wspólnoty rozproszonej po całej ziemi, ale zjednoczonej miłością Ojca, Syna i Ducha Świętego”. - Kościół parafialny jest obrazem duchowej rzeczywistości i miejscem, gdzie ta święta komunia się realizuje - mówił. - Kościół jako budowla powinien być miejscem formowania postaw i pogłębiania wiary, aby była mocna jak skała; powinien być miejscem dojrzewania wiary, o której świadczyć będzie życie; wiary na której można się oprzeć w najtrudniejszych chwilach i decyzjach życiowych - podkreślał. Zwracając się do wspólnoty, której patronuje św. Kinga, Pasterz zapewniał: - Podjęliście się wielkiego trudu budowy nowej świątyni. To wielki dar dla Boga i dar Boga dla was, dlatego modlę się do Pana, który jest kamieniem węgielnym swojego Kościoła, by błogosławił podjętemu dziełu.

Osoby, które chciałyby finansowo wesprzeć budowę kościoła, mogą dokonać wpłaty na konto: Parafia pw. św. Kingi, ul. Klonowa 16A, 21-040 Świdnik; Bank PKO S.A. I O w Świdniku 73124024541111001004853922. Informacje o parafii, św. Kindze i budowie kościoła można znaleźć na stronie www.swkinga.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w intencji rannego księdza po ciężkim wypadku

2026-04-08 18:08

[ TEMATY ]

kapłani

Adobe.Stock

Wspólnota wiernych w Lipnie pogrążona jest w modlitewnym czuwaniu. Od kilku w szpitala o życie i powrót do zdrowia walczy ks. Krzysztof Włodarczyk, wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W obliczu tragedii, która dotknęła lubianego duszpasterza, parafianie jednoczą się przy ołtarzu.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na trasie między Włocławkiem a Lipnem (DK67). W miejscowości Łochocin przed samochód prowadzony przez 37-letniego kapłana nagle wtargnęło dzikie zwierzę.
CZYTAJ DALEJ

Sycylia: z więzienia do pracy w klasztorze klauzurowym

2026-04-09 11:19

[ TEMATY ]

klasztor

klaryski

Sycylia

Vatican Media

17-latek, który popełnił poważne przestępstwo, oddany został do zamkniętego ośrodka dla nieletnich w Biancavilla koło Katanii. Teraz, w ramach rehabilitacji, z własnego wyboru, za zgodą sędziego i służb społecznych, będzie pracował w klasztorze klauzurowym klarysek jako konserwator i ogrodnik.

Siostra Cristiana Scandura od lat jest zaangażowana w duszpasterstwo w zakładach karnych i domach poprawczych i opracowuje programy rehabilitacyjne. W ubiegłym roku w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia zaprosiła do klasztoru grupę nieletnich przestępców: „Na pierwszy rzut oka więzienie i klauzura niewiele się różnią. W oknach są kraty. Jednak więzienie jest karą, a klasztor wyborem. Młodzi goście po raz pierwszy znaleźli się w zamkniętym klasztorze, a zakonnice nie były przyzwyczajone do przyjmowania gości”. 17-latek początkowo nie mógł zrozumieć dlaczego zakonnice wybierają izolację, czyli formę ograniczenia wolności. Potem jednak poszedł drogą wiary. Teraz uczestniczy w mszach i inicjatywach, które podejmuje parafia.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi zaprosili na Drogę Światła

2026-04-09 23:08

Marzena Cyfert

Droga Światła w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Droga Światła w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Radość Wielkanocy wybrzmiała w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu, gdzie wspólnota Phileo wraz z ks. Jakubem Deperasem poprowadziła nabożeństwo Drogi Światła. Uczestnicy, z zapalonymi świecami i śpiewem, rozważali spotkania ze Zmartwychwstałym Chrystusem, odkrywając na nowo sens Jego miłości.

Droga Światła jest paschalnym odpowiednikiem Drogi Krzyżowej, opiera się na rozważaniu 14 spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym – od pustego grobu po Zesłanie Ducha Świętego. Rozważania, które prowadził ks. Deperas oparte były na biblijnym Hymnie o Miłości. Przy stacji V upamiętniającej objawienie się Jezusa przy łamaniu chleba, ks. Deperas mówił: „Miłość nie pamięta złego. (...) W Eucharystii pamiętamy, że Bóg jest samym dobrem. Pamiętamy Jego akt ofiary; to, że nieustannie składa się za nas w ofierze; pamiętamy Jego pragnienie komunii z nami, że chce nas nakarmić swoim Ciałem i Krwią. Dlatego Eucharystia, łamanie chleba, jest najlepszym lekarstwem na każdą pokusę podejrzewania Boga, że nas ogranicza, że zabrania, że gdyby nas kochał, to nasze życie wyglądałoby inaczej. Dlatego Eucharystia jest miejscem rozpoznania Boga, bo otwiera oczy na to, jakim Bóg naprawdę jest. Uwalnia nas od naszych własnych projekcji i podejrzeń na Jego temat. Gnaj mnie Panie na Eucharystię! Przyciągaj mnie do Eucharystii Panie! Bym się nie mylił co do Ciebie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję