Reklama

Stecówka

Pośród beskidzkich szlaków i krajobrazów jest niewielki zakątek - Stecówka. Każdego, kto tam przybędzie, obdarza on rozległym, słońcem malowanym, pejzażem. A jeśli któryś wędrowiec zatrzyma się na chwilę, zauroczony jego pięknem, usłyszy być może tę przypowieść, wpisaną w szept świerkowego lasu, zamyśloną ciszę polany oraz serca mieszkających tu ludzi... - pisała Beata Sabath-Rozmus w książeczce „Jak Matka Boska na Stecówkę przyszła”.

Niedziela Ogólnopolska 32/2009, str. 32-33

Kościółek na Stecówce
Witold Iwańczak

Kościółek na Stecówce<br>Witold Iwańczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem jednym z takich wędrowców, którzy poznali to przeurocze miejsce i wspaniałych ludzi, którzy tu żyją. Ludzi radosnych i serdecznych, a zarazem wytrwałych i pracowitych. To właśnie ci ludzie, pełni wiary i niezłomności, są autorami niesamowitej historii, którą chcę się podzielić ze wszystkimi.
Ta historia zaczyna się od... modlitwy, która była tu obecna wszędzie - w zagrodach i na polach, wśród lasów i przy drogach. Jednym z takich miejsc był niewielki leszczynowy zagajnik na polu Michała Kukuczki, gdzie gaździny i młode dziewczęta przychodziły w maju i październiku, by pomodlić się przy figurce Panny Najświętszej. Figurce, którą przynosiła jedna z kobiet. Z czasem okoliczni gospodarze zebrali się na naradę i orzekli, że trzeba na Stecówce postawić jakiś godny dom Boży na chwałę Panu Bogu i ku wygodzie własnym rodzicom. W tych stronach, szczególnie zimą, ciężko było wędrować, nieraz po kolana w śniegu, do oddalonego ok. 7 km kościoła w Istebnej. Jak uradzono - tak zrobiono, a wszystko w wielkiej tajemnicy, bo czasy były trudne, ludziom pobożnym niesprzyjające. Wszystkim ciekawym odpowiadano, że na Stecówce u Michała Kukuczki buduje się owczarnię - co poniekąd prawdą było, bo dla Bożych owiec to miejsce było przeznaczone. Budowę rozpoczęto 17 października 1957 r. Prace postępowały szybko, jednak w obawie by władze komunistyczne nie odebrały „owczarni” prawdziwemu Pasterzowi, jeszcze w ich trakcie, 12 stycznia 1958 r. kaplicę poświęcił i odprawił pierwszą Mszę św. ks. Adolf Gawłowski - proboszcz z Istebnej. Budowali ją górale z okolicznych przysiółków: Stecówki, Murzynki, Leszczyny, Pietraszonki, Skały, Łączyny i Mlaskawki. Ówczesne władze „wpadły w gniew”. Szukano winowajców. Na szczęście samych budowniczych nijakie kary nie spotkały, bo całą „winą” obarczono właściciela pola - Michała Kukuczkę, który jednak tuż przed poświęceniem kaplicy odszedł do Pana. Natomiast z powodu budowy kościółka bez zezwolenia władz partyjnych utracił pracę ówczesny architekt powiatowy inż. Alojzy Horyl. Samą świątynię zaś zamierzano przekształcić w ośrodek wczasowy, ale na przeszkodzie stanęła niezłomność tutejszych górali. Władze dały za wygraną i w 1959 r. dobudowano zakrystię i wieżę, na której umieszczono dzwon. Dzwon, któremu dano imię Michał, dla uczczenia pamięci Michała Kukuczki, który ongiś pod budowę świątyni pole swoje darował.
1 września 1971 r. bp Herbert Bednorz posłał na Stecówkę kapłana, który formalnie jako wikary parafii w Koniakowie służył góralom posługą kapłańską przez 10 lat, mieszkając na miejscu u państwa Sikorów. Od 1981 r. kaplica na Stecówce stała się kościołem parafialnym pod wezwaniem Matki Bożej Fatimskiej, a w 1983 r. ukończono budowę plebanii i salek katechetycznych. Wreszcie kościółek ten stał się miejscem, które jest najbardziej charakterystyczne dla religijności mieszkańców tej niezwykłej parafii. Każdego roku od maja do października, w sobotnią noc po 13. dniu danego miesiąca odbywają się tu czuwania fatimskie, zakończone odpustem. Sześć razy do roku górale z okolicznych przysiółków zbierają się w swych tradycyjnych strojach, by uroczyście przeżywać swój odpust. Co miesiąc górale z innych wiosek przygotowują uroczystości odpustowe i ubierają SWÓJ kościół.
Dziękuję wszystkim mieszkańcom tej ziemi za gościnność i dobroć serca, a szczególnie rodzinie pana Henryka Kukuczki (wnuka Michała), u którego w gościnie przebywałem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Narodzenie NMP

Francisco de Zurbaran

"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635

Niepokalane Poczęcie, Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635

Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.

Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
CZYTAJ DALEJ

Narodziny Maryi

Niedziela przemyska 36/2013, str. 8

[ TEMATY ]

wiara

Pismo Święte

Malowidło Narodzenie NMP z Sanktuarium Ojców Bernardynów w Leżajsku (XVIII w.)

Malowidło Narodzenie NMP z Sanktuarium Ojców Bernardynów w Leżajsku (XVIII w.)
Ewangelie nie wspominają nic o fakcie narodzin Najświętszej Maryi Panny. Wiadomości o narodzinach Matki Bożej czerpiemy z Protoewangelii Jakuba, powstałej już w drugim stuleciu po narodzinach Chrystusa. To właśnie, ten utwór, przypisywany Jakubowi Sprawiedliwemu (bratu Pana) jest odzewem na zainteresowanie członków pierwszych gmin chrześcijańskich postacią Maryi; znajdujemy w nim imiona rodziców Najświętszej Maryi Panny, opowiada on także o narodzinach Matki Bożej. Na tej podstawie powstaną w późniejszym okresie Żywoty Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Góry Borowskie - Piotrkowskie Termopile

2026-09-08 13:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Urząd Miasta Bełchatów

Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich

Uroczystości upamiętniające walki w Górach Borowskich

5 września 1939 roku na obrzeżach Piotrkowa Trybunalskiego rozpoczęły się walki, które na trwałe zapisały się w historii regionu. W rejonie dzisiejszej drogi krajowej nr 91 polscy żołnierze stawili opór niemieckim wojskom pancernym zmierzającym w kierunku Warszawy. Jednym z najważniejszych punktów obrony stały się Góry Borowskie - niewielkie pasmo trzech wzniesień położonych na terenie dzisiejszej gminy Wola Krzysztoporska, niedaleko Bełchatowa.

Piotrków Trybunalski znajdował się na trasie głównego niemieckiego uderzenia w kierunku Warszawy. Miasta oraz szosy prowadzącej na Tomaszów Mazowiecki broniła przede wszystkim 19. Dywizja Piechoty dowodzona przez generała Józefa Kwaciszewskiego. Naprzeciwko polskich żołnierzy stanęły oddziały niemieckiego XVI Korpusu Armijnego. Pierwsze niemieckie natarcie zakończyło się niepowodzeniem. Polscy żołnierze zdołali zatrzymać atak, pomimo przeważającej siły wojsk Niemieckich. Okupant po południu ponowił natarcie, poprzedzając je ostrzałem artyleryjskim oraz atakami lotnictwa. Polska obrona zaczęła się załamywać, a walki stopniowo przesuwały się w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego. Niestety, jeszcze tego samego dnia miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję