Serdeczne dzięki za tyle dobra ze strony Drogiej Redakcji „Niedzieli”. Trzeba stale podtrzymywać w narodzie ten stan ducha, jaki ujawnił się w dniu 10 kwietnia 2010 r. Nie każdy, kto ma władzę, potrafi właściwie jej używać. Jeden z księży powiedział: „W królestwie niebieskim Pan Bóg będzie realizował program życia każdego poszczególnego człowieka”. Myślałam o Matkach, które wpierw opłakują śmierć swoich synów i mają rozdarte serca, zanim połączą się z nimi w chwale… Ten wstrząs zostawił bolesny ślad w ogromnej rzeszy czujących serc! Ten ból będzie nam przypominał o sprawach najważniejszych do końca naszych ziemskich dni i będzie popychał nas do czynienia dobra. Tak wyobrażam sobie przybycie naszych 96 do Domu Ojca:
Wznieśli się prosto przed Boży Tron i padli na kolana i błagali za Ojczyznę… Nasi nowi orędownicy natychmiast działać zaczęli Myślę że w tej sprawie Pan Bóg da znak jeśli to będzie potrzebne. A potem kolejny wstrząs i znak Boży - powódź!...
Danuta
List Pani Danuty jest obszerny, ja tylko zasygnalizowałam niektóre wątki. A w nich najważniejszy, najczęściej poruszany w listach od Czytelników - to echa tragedii w Smoleńsku. Natomiast gdy czytam niektóre komentarze w Internecie, to aż mnie ciarki przechodzą ze zgrozy. Czymże jest ten straszny jazgot, który tak bardzo ubliża tym tragicznie Zmarłym, i żywym, którzy ich opłakują?
A św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian ostrzega: „…Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (6, 9-10).
Gdy śmierć zajrzy w niejedne oczy, to czy dalej będą się „nabijali” z Krzyża?
Może ktoś zapytać, czy nie ma więc nadziei dla grzeszników... Na szczęście dalszy ciąg cytowanego fragmentu jest następujący: „A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga, naszego” (6,11).
Ale usprawiedliwienie wymaga co najmniej pokory i pokuty. A nie każdego na to stać.
„Kiedy kontemplujemy Chrystusa zranionego, upokorzonego, zabitego i pogrzebanego, odkrywa się przed nami prawda o życiu człowieka bez Boga. W rzeczywistości życie bez Niego jest powolnym, codziennym umieraniem i ruchem w kierunku przeciwnym do tego, do którego wzywa nas Zbawiciel. Człowiek może myśleć, że to wolność, ale każda ludzka ideologia tylko zniewala. Tylko Boża prawda daje prawdziwą wolność. Właśnie dlatego w ukrzyżowanym Chrystusie widzimy nie koniec, ale źródło nadziei i życia”. Podkreślił to arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w Wielki Piątek.
W Patriarchalnej Katedrze Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), przewodniczył Wielkim Nieszporom z wystawieniem płaszczenicy, ikony z wizerunkiem ciała Jezusa po Jego śmierci, owiniętego w płótno. Współcelebrowali z nim biskupi pomocniczy archieparchii kijowskiej: Józef Milian, Stepan Sus, Andrzej Chimiak oraz duchowni.
Jeśli chcemy dobrze służyć Polsce, powinniśmy być gotowi do ofiary i poświęcenia; do podporządkowania dobru wspólnemu partykularnych czy partyjnych interesów, nie mówiąc już o osobistych korzyściach - powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej.
W 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej, w archikatedrze warszawskiej odbyła się Msza św. w intencji ofiar ludobójstwa dokonanego z woli Stalina w 1940 roku oraz tych, którzy zginęli lecąc w 2010 r. na obchody do Katynia oraz za ojczyznę. Eucharystii przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz, a koncelebrowało m.in. bp Tadeusz Bronakowski i kilkunastu księży.
Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji
„To, co się dzieje w naszych wspólnotach, przypomina to, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich: zgłaszają się kolejne osoby, prosząc o przygotowanie do chrztu, i, rozmawiając z nimi, zdajemy sobie sprawę, że oni już spotkali Jezusa i właśnie dlatego chcą być częścią Kościoła” – mówią odpowiedzialni za towarzyszenie katechumenom we francuskich parafiach. Tylko w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło tam ponad 21 tys. osób, a wyczytywanie ich imion podczas liturgii, przypominało litanie.
W Noc Paschalną w katedrze w Soissons chrzest przyjęło prawie 40 osób – młodych dorosłych, bowiem nastolatkowie chrzczeni byli dzień później, w Niedzielę Zmartwychwstania. Tej nocy świece chrzcielne odpalano od paschałów także w wielu kościołach tej północno francuskiej diecezji i w innych częściach kraju; nawet w niewielkich miejscowościach, gdzie zdawać się mogło, że światło wiary gaśnie, wraz z gasnącym najstarszym pokoleniem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.