Reklama

Świadectwo wiary

Po raz szósty w Sieprawiu niedaleko Krakowa odbyły się warsztaty gospel. W trwającym trzy dni spotkaniu uczestniczyli chórzyści i instrumentaliści pragnący poszerzyć swe umiejętności

Niedziela Ogólnopolska 9/2012, str. 35

Adam Wojnar

Brian Fentress, Mieczysław Szcześniak i wychwalający Boga chórzyści

Brian Fentress, Mieczysław Szcześniak i wychwalający Boga chórzyści

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla lokalnej społeczności warsztaty oraz koncert finałowy są ważnym i dużym wydarzeniem. Organizatorów - Gminny Ośrodek Kultury i Sportu (GOKiS) w Sieprawiu oraz tutejsze gimnazjum wspierają m.in.: Starostwo Powiatowe w Myślenicach, Stowarzyszenie Gospel w Krakowie oraz parafia pw. św. Michała Archanioła. Swój wkład mają sponsorzy, wśród których znajdują się Wodociągi Krakowskie, Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania „Turystyczna Podkowa” oraz wiele firm działających w okolicy. Patronat honorowy nad cyklicznym wydarzeniem objęli: metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz oraz konsul honorowy Zjednoczonego Królestwa Wlk. Brytanii i Irlandii Płn. w Małopolsce - Kazimierz Karasiński, natomiast patronat medialny - Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Szlifowanie formy

Reklama

W tegorocznych warsztatach wzięło udział 220 uczestników. - Przyjeżdżają osoby w różnym wieku, zwłaszcza młodzież - mówi Natalia Postrzech, dyrektor GOKiS. - Wśród uczestników są również całe rodziny, z czego bardzo się cieszymy. Chórzyści przybywają z całej Polski, nawet znad morza, chociaż większość z województw, które rozpoczynają ferie zimowe w tym samym czasie co Małopolska. Dyrektor Natalia Postrzech dodaje, że tegoroczne warsztaty dla chórzystów poprowadził Brian Fentress, znany instruktor i dyrygent chórów warsztatowych, a zorganizowane po raz pierwszy zajęcia dla instrumentalistów - Howard Francis, profesjonalny muzyk pianista, nauczyciel muzyki, kompozytor, aranżer. Moja rozmówczyni podkreśla, że motorem napędowym całego projektu jest Ewa Kapelska-Słysz.
Pomysłodawczyni i główna organizatorka warsztatów, na pytanie, skąd w Sieprawiu muzyka gospel, z przekorą odpowiada: - A dlaczego nie w Sieprawiu? To nowa tradycja, która się rodzi w ostatnich latach. Cieszę się, że Siepraw staje się znany z muzyki gospel - wyznaje Ewa Kapelska-Słysz. Natalia Postrzech dodaje, że warsztaty w Sieprawiu mają swoją specyfikę właśnie dlatego, że nie są organizowane w dużym mieście: - Myślę, że tu jest odpowiedni klimat dla gospel. Uczestnicy nie mają okazji, żeby się rozpraszać, mogą się skupić na muzyce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Koncert

Efekty pracy instruktorów oraz uczestników warsztatów podziwiano w niedzielę 12 lutego podczas zorganizowanego w hali sportowej koncertu finałowego, w którym rola konferansjera przypadła Jackowi Kotarbie. Olbrzymi, warsztatowy chór gospel poprowadził Brian Fentress, który na scenie zaprezentował swoje liczne umiejętności. Zebraną publiczność (około pół tysiąca osób) uwodził również wypowiedziami: - Moje życie jest świadectwem tego, że Pan Bóg jest dobry, wy też możecie tego doświadczyć. (…) Zachęcam was, powiedzcie „tak” Panu Bogu i śpiewajcie z głębi serca: „To wszystko należy do ciebie…” (…) Myślę, że pokazaliście, jak bardzo Mu ufacie. To było wasze uwielbienie…
Żywiołowość dyrygenta, piękny śpiew chórzystów, towarzysząca im muzyka grupy instrumentalistów, pod kierunkiem Howarda Francisa, oraz łącząca wszystkich radość udzieliły się zebranym. Publiczność biła brawo, powtarzała wybrane frazy uwielbiające Pana, a nawet, biorąc przykład z artystów, tańczyła na Jego cześć.
Koncert ma również charakter charytatywny. - Łączy nas wspólny cel - pomaganie - mówi Natalia Postrzech. - W tym roku chcieliśmy wesprzeć chorą na stwardnienie rozsiane siedemnastoletnią Karolinę, podopieczną fundacji bł. Anieli Salawy, naszej rodaczki. Warto dodać, że wolontariuszki krążące po hali z puszkami na datki zebrały 3 tys. zł!

Ocena

Gościem specjalnym był Mieczysław Szcześniak, o którym organizatorzy napisali: „…wyznacza trendy, toruje drogę następcom, jest wzorem dla wielu muzyków młodszego pokolenia…”. - W Sieprawiu jestem po raz pierwszy - przyznał artysta. - I muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Przede wszystkim organizatorów, którzy w tak małej miejscowości przygotowują tak duże i liczące się wydarzenie. Bardzo się cieszę, że ruch gospel coraz bardziej ogarnia Polskę. Warsztatowicze uczą się materiału, który ich maksymalnie rozwija: melodycznie, rytmicznie, ekspresyjnie. Ponadto czynią to z radością, o czym można było się przekonać. Praca, którą wykonali podczas warsztatów, przygotowanie do koncertu i sam występ zasługują na podziw i uznanie. To zupełnie wyjątkowe wydarzenie!
- Św. Augustyn mówił, że kto śpiewa, ten dwa razy się modli - powiedział po koncercie ks. Wojciech Galica. - Brian Fentress po raz kolejny dał w Sieprawiu świadectwo wiary. Myślę, że to trafia szczególnie do młodych, którzy przecież mają wiele pytań, wątpliwości. Tymczasem młody człowiek mówi do nich ze sceny, że Pan Bóg jest, że nas nie opuścił. Trzeba dodać, że muzyka gospel jednoczy sieprawską społeczność. Wiele osób się w to angażuje. Chętnie pomagają, a nasi gimnazjaliści dobrze sobie radzą w roli wolontariuszy!

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sycylia: z więzienia do pracy w klasztorze klauzurowym

2026-04-09 11:19

[ TEMATY ]

klasztor

klaryski

Sycylia

Vatican Media

17-latek, który popełnił poważne przestępstwo, oddany został do zamkniętego ośrodka dla nieletnich w Biancavilla koło Katanii. Teraz, w ramach rehabilitacji, z własnego wyboru, za zgodą sędziego i służb społecznych, będzie pracował w klasztorze klauzurowym klarysek jako konserwator i ogrodnik.

Siostra Cristiana Scandura od lat jest zaangażowana w duszpasterstwo w zakładach karnych i domach poprawczych i opracowuje programy rehabilitacyjne. W ubiegłym roku w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia zaprosiła do klasztoru grupę nieletnich przestępców: „Na pierwszy rzut oka więzienie i klauzura niewiele się różnią. W oknach są kraty. Jednak więzienie jest karą, a klasztor wyborem. Młodzi goście po raz pierwszy znaleźli się w zamkniętym klasztorze, a zakonnice nie były przyzwyczajone do przyjmowania gości”. 17-latek początkowo nie mógł zrozumieć dlaczego zakonnice wybierają izolację, czyli formę ograniczenia wolności. Potem jednak poszedł drogą wiary. Teraz uczestniczy w mszach i inicjatywach, które podejmuje parafia.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi zaprosili na Drogę Światła

2026-04-09 23:08

Marzena Cyfert

Droga Światła w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Droga Światła w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Radość Wielkanocy wybrzmiała w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu, gdzie wspólnota Phileo wraz z ks. Jakubem Deperasem poprowadziła nabożeństwo Drogi Światła. Uczestnicy, z zapalonymi świecami i śpiewem, rozważali spotkania ze Zmartwychwstałym Chrystusem, odkrywając na nowo sens Jego miłości.

Droga Światła jest paschalnym odpowiednikiem Drogi Krzyżowej, opiera się na rozważaniu 14 spotkań z Chrystusem Zmartwychwstałym – od pustego grobu po Zesłanie Ducha Świętego. Rozważania, które prowadził ks. Deperas oparte były na biblijnym Hymnie o Miłości. Przy stacji V upamiętniającej objawienie się Jezusa przy łamaniu chleba, ks. Deperas mówił: „Miłość nie pamięta złego. (...) W Eucharystii pamiętamy, że Bóg jest samym dobrem. Pamiętamy Jego akt ofiary; to, że nieustannie składa się za nas w ofierze; pamiętamy Jego pragnienie komunii z nami, że chce nas nakarmić swoim Ciałem i Krwią. Dlatego Eucharystia, łamanie chleba, jest najlepszym lekarstwem na każdą pokusę podejrzewania Boga, że nas ogranicza, że zabrania, że gdyby nas kochał, to nasze życie wyglądałoby inaczej. Dlatego Eucharystia jest miejscem rozpoznania Boga, bo otwiera oczy na to, jakim Bóg naprawdę jest. Uwalnia nas od naszych własnych projekcji i podejrzeń na Jego temat. Gnaj mnie Panie na Eucharystię! Przyciągaj mnie do Eucharystii Panie! Bym się nie mylił co do Ciebie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję